reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Ja też nie miałam z nim ślubu :-D i dobrze, bo pewnie wciąż bym tkwiła w tym toksycznym związku. A tak, na szczęście to on mieszkał w moim mieszkaniu, więc to on musiał się wyprowadzić. Szkoda gadać - ale to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć by Oliwcia wychowywała się w radości i szczęściu i przede wszystkim bez awantur i stresu :-)
 
reklama
Natka ja robiłam mielone z serem feta w środku, właśnie bliźniaki zjadły, bardzo im smakowało, a Tomkowi będę gotowała później, bo później wróci z pracy (jeju, ale ja jestem kochana)
W sumie to już powinnam zacząć robić a ledwie skończyłam sprzątać, bo obiedzie młodych:baffled::sorry2:

majus przykro mi, że musiałaś usłyszeć te słowa, ale możesz być z siebie dumna, że mu w pape dałaś!:tak:;-)

ja miałam ślub, już go nie mam ;) a drugi na pewno będzie moim wymarzonym i ostatnim w moim życiu :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry