reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Dori to wszystko stres i nerwy.Ja zawsze dostawałam coś w stylu bezdechów a trzepało mnie jak przy padaczce.Teraz mineło bo i nerwica się uspokoiła
nie wiadomo w zasadzie o co chodzi. rozne byly juz diagnozy. ze mi cukier spada (nie spada, jest wzorowy), ze mi cisnienie spada (mozliwe)... sa okresy, ze nie mdleje. fajnie byloby sie tego pozbyc. mam pewna teorie, i niedlugo sprawdze czy moja wlasna diagnoza nie jest trafniejsza... od mdlenia sa gorsze ataki paniki.
 
Dorii-ja tez tak mam teraz juz zadziej,bo jak raz zemdlalam jak bylam w ciazy i odbieral mnie ze szpitala,wystraszyl sie troche i przez cala ciaze bylo cudownie,chyba nawet ani razu glosu nie podniosl,ale teraz jestem dwa tygodnie po porodzie i widze ze wracamy do punktu wyjscia:no:masakra,boje sie tego strasznie bo wiem w jakim stanie bylam przed ciaza:-(
 
oj dziewczyny...
niemożliwe jesteście!!!
teraz Zosia siedzi przede mną w bujaczku i wyżywa sie na lalce:confused:
natka taki bujaczek, co sam wibruje delikatnie? moja kuzynka cos takiego testowala na swoim synku i byl wniebowziety. ale podobno zdania sa podzielone

niunia, a pytalas lekarza co to moze byc? bo powodow moze byc na prawde wiele.
 
Ostatnia edycja:
A moja Julka rozrabia.Przed chwilą dorwała się do szafy Martyny i chciała zrobic jej porządek...ale byłby cyrk jakby jej się to udało i Martyna zobaczyła...na szczęscie w pore zauważyłam i katastrofa zażegnana
 
reklama
tak on ma wibracje,ale my ich nie uzywamy..
mamy bujaczek- leżaczek z fisher-price, kosztuje niecałe 200zł, ale to najlepsza rzecz jaka mogłam kupić dla małej, bo posadze ja w nim,ona siedzi i sobie patrzy i sie bawi jakas zabawka, a ja moge spokojnie zrobic obiad,albo cokolwiek innego.
na allegro napewno go znajdziesz tam ich pełno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry