• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cukrzyca ciążowa

No popatrz Mysiu,nie odsc ze prawie w tym samym czasie jestesmy,to i wizyta w ten sam dzien-w poniedzialek.Ja ide poogladac Malego o 16.20. I humorek mi sie poprawil,bo wczorajsze wyniki moczu nareszcie sa w normie:)Hurrra!
 
reklama
No ja z Leszna?Wielkopolska jestem i tu tez pewnie będę rodzić.Choc kto wie,może Malemu zachce się innego miasto jako pierwsze obejrzeć:)Nigdy nie mów nigdy:)Sobie przynajmniej w duecie postękamy;)
 
Mnie jutro czeka bdanie na tolerancję glukozy!! :P :P


Ale za to o 16.20 wizyta u gina!! Już się cieszę że zobaczę małą!! :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
 
No więc dzisiaj rano byłam robić test obciążenia glukozą! powiem szczerze że myślałam że będzie gorzej, nie było to smaczne ale też nie było tak źle! ;) najgorsze było to 2h czekanie na pobranie krwi. Ok 15 powinny być już wyniki!!
 
no to przynajmniej wiem,co nas czeka w najblizszym czasie.A mam pytanie: jak to jest u Was dziewczyny z podróżownaiem?Jutro jadę na Uczelnię i nie bardzo mi się to uśmiecha, autobusem nie bardzo mogę, robi mi się słabo,ciemno w oczach itd, w pociągu pewnie będzie tłok że mucha nie siada. Czy tylko ja mam ciążową chorobę lokomocyjną?:)
 
Aniu niestety u mnie jest tragedia w czasie jazdy samochodem przez miasto. W sobotę jechliśmy do Gdyni przez cale Trójmiasto i mało brakowało a bym wymiotowała. Mialam otwarte okno w samochodzi mimo klimatyzacji. Tragedia !!!! W lipcu mamy jechać w podróż ponad 500km i nie wiem jak to zrobię, w piątek mam wyzytę u gin i zapytam ją co mozę barc cieżarna kobieta bo wiem ze na 100% nie dam rady a i tak mamy w planach wyjechać o 2-3 w nocy.
 
reklama
Cleo u mnie podobnie jest w autobusie,nawet dobrze nie zdąże usiąść i już "kaplica" ostatnio jak wracałam z badań to mało,że mi się wymiotować zachciało,to jeszcze wyszły mi "7 poty" na czole,wogóle czułam się jakbym miała za chwilę stracić przytomnośc.Ale po jakiś 10 minutach sytuacja wróciła do normy.A jutro mam w planie trochę dalszą podróż i z lekka boje się jechać, na szczęście nie pojadę sama.Nie wiem niestety czy ciężarna może brać jakieś leki na choroby lokomocyjne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry