eliza80
Mamusia Gabi i Olka :)
Hmmmmm chyba trzeba próbować do skutkuu z tą butlą. Moja na szczęście wczoraj zjadła z butli a też miałam obawy, czy aby nie zapomniała. A jeśli to nie pomoże, to może połóż się z nią na cały dzień i niech ssie ile wlezie, to laktacja nadgoni i mleczka będzie pod dostatkiem.
Można jeszcze chyba próbować podawać mleczko czymś a'la strzykawką albo specjalnym naparstkiem, tylko tak jak piszesz, to pewnie strasznie długo zajmie.
A ja mam inne pytanko- zakupiłam dzisiaj kleik ryżowy. Nadal mam zamiar go podać po 5 m-cu, choć pisze, że można po 4 m-cu. No i na tym kleiku pisze, żeby podawać go łyżeczką w proporcjach chyba 3 łyżki na 200 ml mleka. No to ile to dziecię będzie jadło, żeby zjeść tyle łyżeczką? Chyba to ze 3 godziny mi zajmie, nawet jeśli by zjadła tylko 150 ml????? Ja bym wolała dolać to do mleczka i podać z butelki. Jak myslicie będzie tak bardzo źle, jak podam to butelką?
Marta Ty chyba pisałaś też, że podajesz wodę? Jaka to jest woda? Ciepła czy taka w temp. pokojowej? I taka z butelki czy przegotowana z kranu?
będe próbować z tą butlą...a leżeć to ja już leże z nią tak 3tygodnie prawie..cyce z bólu mi chyba odpadną niedługo
też się zastanawiam nad tym podawaniem łyżeczką takiej ilości -pół dnia chyba dziecko to będzie jadło ? :/

a na karmienie o 10-11 tak jak zwykle mleka juz nie ma :-( dziś był poraz pierwszy ryk z powodu głodu ...brała cyca ,poćlumała i płacz :-(, z drugim to samo :-(...zrobiłam mleko modyfikowane zatem a ona oczywiście z butli nie chce...godzine mój R z nią walczył,ale nie weźmie smoka za nic :-(..w końcu zasneła zmęczona tym wszystkim...zmęczona i głodna :-( a ja cała zaryczana zadzwoniłam do cioci-pediatry i pytam się co robić ?
musze go chyba nauczyc i podawac po troszku herbatki
Nie mogłam go uspokoić w łóżeczku, więc go wyciągnęłam i płaczu i wrzasków było na 20min z krótkimi przerwami :-( Nie dawałam mu cyca bo wiedziałam, że nie jest głodny
ale jak zasnął o 10.20 to wstał dopiero o 4.40