moje dziecko podobnie jak Gabrysia Elizy obrazilo sie na butelke :-( a tak pieknie juz pila z butli.
moj powrot do pracy tuz tuz, a zołzik takie numery odwala.
jutro debiut kleikowy wieczorem, ale wyglada na to ze z lyzeczki. a juz sie zaopatrzylam nawet w smoczek do kaszki.
Dagmar, my mamy podobny problem z waga i lekarz kazal zaczac od sokow, potem owoce, a nastepnie warzywa. jesli przez 2 tyg. nic sie nie poprawi waga malucha to badanie moczu i usg brzuszka mamy zrobic.
moj powrot do pracy tuz tuz, a zołzik takie numery odwala.
jutro debiut kleikowy wieczorem, ale wyglada na to ze z lyzeczki. a juz sie zaopatrzylam nawet w smoczek do kaszki.
Dagmar, my mamy podobny problem z waga i lekarz kazal zaczac od sokow, potem owoce, a nastepnie warzywa. jesli przez 2 tyg. nic sie nie poprawi waga malucha to badanie moczu i usg brzuszka mamy zrobic.
wiec moze sie przekona do butelki;-)potem dalam mu łyzeczka ale chyba nie bardzo wiedzial jak to sie je
i nie bardzo mu chyba smakowalo sztuczne mleczko
no ale bedziemy probowac dalej;-)
...wiec smoczek '1' poszedł do kosza ...no i używamy +6...też się wkurza ,że płynnie nie leci ale przynajmniej leci!butelki mamy z TT .
Nie miał zaparć bo dawałam tez jabłuszko ale jakoś ciężej było mu zrobić tą kupę..no i ta godzina