reklama

Cycowe mamy :)

Hm... A my jeszcze cycowe... Tzn tylko cycowe bo ja nie wiem jak kiedy i czym mam kleik podać. Nosz kurcze... Zrobiłam jej wczoraj 40 ml i nic z tego nie wyszło- chyba za szybko się zniechęciłam bo stwierdziłam że jak nie to nie i już. Odstawiłam i wylałam. Może w weekend się przemogę bo pediatra powiedziała że już mam zacząć zabawę z kleikiem. Wszystko inne na razie zabronione bo jakaś tam alergia na coś jest a nie wiadomo na co:(
 
reklama
A u nas coś z kupa nie tak po tym kleiku
zawsze robił rano a teraz po południu a stęka przy tym
wprowadziłam mu dziś jabluszko może pomoże
a może podam mu herbatkę koperkową myślicie że pomoże ?


wogóle to mam mętlik w głowie bo ja to chcę skończyc karmic piersią w szóstym miesiącu i ciemna masa jestem
nie wiem jak to pogodzic z rozszerzaniem diety
za miesiąc mam wizyte środowiskowej i będziemy o tym rozmawiac ale co się teraz namyśle i nakombinuje to moje

a Alanek zjadł dziś tylko 60 ml. kleiku troszkę possał pierś i śpi zobaczymy jak długo
tak wogóle to jutro podam mu samo mleko mody. i zobaczę jak będzie spał
już dziś miałam to zrobic ale jest po szczepieniu i może marudzic w nocywięc nie wiedziałabym czy to po szczepieniu czy że głodny
 
Ja jestem troche zielona w praktyce, ale w teorii to czytałam że musisz stopniowo odejmować po jednym karmieniu cycem na rzecz mod. A rozszerzanie diety nie ma nic do tego, tylko karmienie cycem zastępujesz, a pokarmy nowe i tak wprowadzasz. Ja wprowadzam je i tak w takiej ilości, że on się tym nie najada w pełni (musiałby zjeść z 1,5 słoiczka zeby się najeść), więc zarówno marchewkę jak i jabłuszko traktuje jako deser po cycu.
 
A ja musze się jeszcze pochwalić - wczoraj o 15 karmiłam małego, potem wyszłam i zostawiłam go M do nocy, M go karmił dwa razy modyfiikowanym bo ja nie daję rady nawet 30 ml ściągnąć, przed snem zjadl 200ml modyfikowanego ( a normalnie ZAWSZE je maksymalnie 100 ml mojego) i spał do 7 rano!!!!!!!!!!!!!!! od 21!!!!!!!!!!!! szok! ale dziś już nie chciał modyfikowanego :( dałam mu z dwoma łyżeczkami kleiku i nie wypił - dałam w trzech różnych butelkach i w żadnej nie załapał. szkoooooooooooda :(:-(
 
Maria no to niezła akcja :) Ale modyfikowane lepiej zapycha :)

Ja dziś dałam koło 19 120 ml i efekt był taki że po kąpieli o 21 zjadł tylko 110 mojego odciągniętego plus jakies 10 łyżeczek kaszki 0_o , czyli jednak jego żołądek ma jakąś granicę. Może biedaczysko zagłodzone cały dzień łazi to potem musi sie nażreć jak świnia ? Jutro zaczne go chyba dokarmiać w dzień na stałe. Bo coś musi być nie tak skoro on je i je i je, a waga stoi. Od tygodnia ani grama mu nie przybyło :(
 
my tez ciagle cycowi:) 17 mamy szczepienie i porozmawiam na temat rozszerzenia diety. dziś za jednym razem ociagnełam z cyca 100ml czyli jest całkiem nieźle. zaczynam mrozić woreczki, bo niedługo wieczór panieński:) ale mam stresa małego tak zostawić.
 
Ja jestem troche zielona w praktyce, ale w teorii to czytałam że musisz stopniowo odejmować po jednym karmieniu cycem na rzecz mod. A rozszerzanie diety nie ma nic do tego, tylko karmienie cycem zastępujesz, a pokarmy nowe i tak wprowadzasz. Ja wprowadzam je i tak w takiej ilości, że on się tym nie najada w pełni (musiałby zjeść z 1,5 słoiczka zeby się najeść), więc zarówno marchewkę jak i jabłuszko traktuje jako deser po cycu.
ja już wprowadziłam kleik ryżowy na noc na mleku mod.
robię 120 ml. /alanek zjada ok. 90ml. (dziś tylko 60ml.) i potem daję jeszcze cyca
chyba żle robię nie powinnam dawac już piersi bo to bez sensu w taki sposób nigdy nie oduczy się od cyca
dobrze myślę???
tylko co z piciem no bo na cycu nie daję nic a jak wprowadzam mod. mleko to dawac wodę ???
 
Wodę to raczej Ci wypluje, możesz dawać herbatki, ja je daje i tak, bo wbrew wszystkiemu czasem jest tak, ze Lolek pokazuje ze chce jesc, cyca wypluwa , a herbatkę całą wcina. Ale przy jednym dokarmianiu to raczej nie trzeba nic podawać. No i mozesz śmiało zacząć jabłuszko podawać, żeby zaparciom zapobiec :)
No z tym kleikiem to dobrze robisz, zamień całkowicie jeden posiłek cycowy, na modyfikowany. Potem za np pare dni /tydzień kolejny itd itp. To akurat uda Ci sie łagodnie i naturalnie odstawić od cyca :) A tak jest najlepiej i dla Ciebie i dla dzidzi :)
 
No tak powinno się poić, ale mój kompletnie nic do picia nie chce i to modyfikowane też ledwo łyka. Ja daję koperek do picia i próbowałam też już z sokiem jabłkowym i marchewkowym - ale nic z tego - nie chce zassać :)
 
reklama
No to jak nie chce to przecież nie wlejesz na siłę :)
Mój się strasznie krzywił przy piciu, aż nie odkryliśmy herbatki jabłkowo-melisowej hippa , no i różanej z malinami :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry