Fenix83
Fanka BB :)
Ja zaczęłam od jabłuszka właśnie.Dostanę taki słoiczek z samym jabłuszkiem ?
A do picia jakie siorbatki na te upały ?
Kupiłam z bobovity "złociste jabłka" i na początek dałam troszkę,żeby mała się oswoila ze smakiem,a że zaczęła płakac jak nie chciałam dac więcej to dalam jej 3 łyżeczki.
następnego dnia znowu jabłuszko,3ego to samo a na 4ty dałam samą marcheweczkę.
Na początek kupuję same słoiczki a później jak sie już żoładeczek przyzwyczai to będę sama gotowac :-)
A herbatki to możesz mu podac te od 4ego miesiąca:z bobovity albo Hipp(z tej jest wicej wyboru).
Moja obecnie uwielbia jabłko z melisa :-)
wydaje mi się,że normy normami ,ale tak jak piszesz-jak dziecko tego potrzebuje to trzeba podać...Ja np też zaczełam 3 tygodnie wczesniej podawac pokarmy stałe niz zalecaja ,bo dziecku bylo to potrzebne...pokarm mialam ,ale ona wciaz ćlumała i ćlumała,tak jakby jej czegos brakowało, wiec zdecydowałam sie na wcześniejsze wprowadzenie pokarmów stałych
) więc zaczęłam się zastanawiac czy jest sens żebym jej dawała tą kaszką na noc.co o tym myslicie??