reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja tez zawsze chciałam trójkę dzieci, ewentualnie w ostateczności dwójkę. A tu nawet nie wiadomo czy jedno się uda zrobić. Od roku na dnie szafy leżą mi mini skarpeteczki Mum & Dad, które miały być prezentem dla starego jak zobaczę dwie kreski, bo byłam pewna ze za dwa tygodnie będę w ciąży i przecież nie zdążę nic fajnego kupić na niespodziankę… Ależ percepcja się się zmienia wraz z takimi doświadczeniami…
ja mam takie małe śpioszki gdzieś na dnie szafy, które kupiłam, zeby "przyciągnąć" ciąże. Już nawet mi nie przykro jak na nie trafiam przy sprzątaniu
 
Ja tez zawsze chciałam trójkę dzieci, ewentualnie w ostateczności dwójkę. A tu nawet nie wiadomo czy jedno się uda zrobić. Od roku na dnie szafy leżą mi mini skarpeteczki Mum & Dad, które miały być prezentem dla starego jak zobaczę dwie kreski, bo byłam pewna ze za dwa tygodnie będę w ciąży i przecież nie zdążę nic fajnego kupić na niespodziankę… Ależ percepcja się się zmienia wraz z takimi doświadczeniami…
Ja mam na dnie szafy 6 sztuk body, które kupiłam w euforii zdarzeń 🥲
 
Ja tez zawsze chciałam trójkę dzieci, ewentualnie w ostateczności dwójkę. A tu nawet nie wiadomo czy jedno się uda zrobić. Od roku na dnie szafy leżą mi mini skarpeteczki Mum & Dad, które miały być prezentem dla starego jak zobaczę dwie kreski, bo byłam pewna ze za dwa tygodnie będę w ciąży i przecież nie zdążę nic fajnego kupić na niespodziankę… Ależ percepcja się się zmienia wraz z takimi doświadczeniami…
ja kupiłam na początku starań takie śpioszki gdzieś na turbo wyprzedaży z napisem I ♥️ grandma & grandpa, bo byłam pewna że lada chwila będą idealne żeby dać teściom, jak się będą pierwszego wnuka spodziewać. No i śpioszki leżą nadal, a pierwszego wnuka już będą witać niebawem, ale nie od mojego męża tylko jego siostry🙂
 
ja mam takie małe śpioszki gdzieś na dnie szafy, które kupiłam, zeby "przyciągnąć" ciąże. Już nawet mi nie przykro jak na nie trafiam przy sprzątaniu
To ja ciaze przyciągałam tym, ze jak kupowałam ciuszki na prezent dla szwagierki to natrafiłam na przecudny różowy pajacyk z kotkiem na dupce (ja kociara z krwi i kości) i powiedziałam przyjaciółce ze ma mi kupić na urodziny bo samej mi było głupio 😅 i mam cały czas, nawet lubię na niego popatrzeć tak mi się podoba. A jeśli mi się kiedyś chłopiec trafi to i tak mu to będę ubierac 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry