reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty
już tato ma trzy córki i też ciągle, nawet do dzisiaj słyszy że zrobiłby syna w końcu. Więc odpowiada, że nie wyczyn zrobić syna, ale wyczyn jest zrobić dziure w dziurze 🤣🤣 i każdy zamyka gębę 🙈
Moj to samo odpowiadał. Teraz za to wszyscy nam mowią, że komplet już mamy. Chciałabym zobaczyć miny mojej rodziny, jakbym zaszła z czwartym 😁😁😁
 
reklama
Po 2 tyg marazmu zrobilam biegowy trening, dystans krotki, tempo liche, prawie mnie wykonczylo, ale co mi sie japa zaczela cieszyc jak tylko ruszylam to moje ❤️❤️ tesknilam troche za tym
ja dziś też planuję pobiegać, ale ja kondycyjnie jestem taką słabą szmatą, że narazie robie marsozbiegi 😅
 
Cześć niezłomne staraczki, silne kobiety. Widzę kilka nowych nicków, ale również te z którymi jestem obeznana - wszystkim cześć.
Zniknęłam po poronieniu na maj, potrzebowałam odpocząć. Maj zaskoczył. 10 maja zobaczyłam dwie kreski na teście. Szok, niedowierzanie, ale i nadzieja i strach. Nadzieja, bo przecież to tak częste, że przychodzi do Nas tęczowe dziecko. Strach co jeżeli powtórzy się sytuacja? Każdego dnia cieszyłam się ile mogłam.Z objawów jak i dobrego samopoczucia. Balam się tutaj napisać, bałam się zapisać na mamuśki. Bo co jak znowu będę musiała się wypisać i wrócić?
29 maja potwierdziliśmy ciąże u lekarza. Założona karta ciąży! Widać poruszające się serduszko. Wczesna ciąża ok 5/6 tygodnia. Około, bo nie zdążyłam dostać miesiączki po poronieniu. Profilaktycznie po wcześniejszych plamieniach i poronieniu dostałam dupka. Wczoraj druga wizyta. Wszystkie badania z krwi super. Jedynie skierowanie na krzywą cukrową, bo glukoza naczczo 5.37. No trudno, będzie cukrzyca ciążowa to przecież ogarnę. Znam się na żywieniu, zdyscyplinuje się, będę dzielna. Teraz muszę być dzielna inaczej. USG wskazało puste jajo płodowe. Wieczór i noc przepłakana. Dzisiaj już jestem po pobraniu krwi na beta hcg. W piątek powtórka. Dupka odstawiłam. Aktualnie postawa wyczekującą. W poniedziałek kolejne USG. Nie modlę się o cud. Modlę się o poronienie samoistne bez łyżeczkowania jak ostatnio.
Ktoś na górze chce żebym miała dupę z betonu.
Ściskam Was. I dziękuje za wszystkie słowa wsparcia.
A @LadyCaro wpisz mnie jako pauzującą. Jeżeli mogę to wracam do Was z podkulonym ogonem i zwieszoną głowa, ocierając łzę za łzą.
Strasznie mi przykro.
Monsters Inc Hug GIF
 
ja dziś też planuję pobiegać, ale ja kondycyjnie jestem taką słabą szmatą, że narazie robie marsozbiegi 😅
ja tez mam slaba kondycje, rok temu zaczelam biegac i powolutku powolutku buduje forme, bardzo duzo dalo mi bieganie na biezni przez zime, jak wrocilam teraz do biegania w plenerze to az sie zdziwilam jaka ja szybka jestem xd
 
Po 2 tyg marazmu zrobilam biegowy trening, dystans krotki, tempo liche, prawie mnie wykonczylo, ale co mi sie japa zaczela cieszyc jak tylko ruszylam to moje ❤️❤️ tesknilam troche za tym
Ja wczoraj się ociągałam z marszem do 10.30 a potem taka szczęsliwa szłam robiąc kolejne 11,5 km, że mordka od ucha do ucha była uśmiechnięta. A dzisiaj dziecko gorączka i klapa z marszem😣😞
 
reklama
ja tez mam slaba kondycje, rok temu zaczelam biegac i powolutku powolutku buduje forme, bardzo duzo dalo mi bieganie na biezni przez zime, jak wrocilam teraz do biegania w plenerze to az sie zdziwilam jaka ja szybka jestem xd
no ja to teraz biegam tylko dla zdrowia po prostu, zeby się ruszać. Po latach doszłam do momentu, gdzie ćwiczę dla zdrowa i dla niczego innego :D no a ładna sylwetka to miła konsekwencja :D
 
Do góry