reklama

Czerwcowe Mamy 2016

reklama
No jasne. Spokoj najwazniejszy.
Mnie akurat denerwuje takie stanowcze odradzanie komus tego. Jestem fryzjerka i wierz mi temat zgłebilam dokladnie w poprzednich dwoch ciazach wlasnych, a i wielu ciazach moich klientek ;) ja farbuje co miesiac bo akurat moj kokor wymaga czestego odswiezania aby byl ladny.
 
Jo79, gratuluję świetnych wieści :-) ja w pn, a już mam stresik.

Ritnes, z tym naszym Lubisiem to w ogóle było... na str. internetowej schroniska opisany jako mały, sympatyczny piesek, urocza fotka- a tu niezły byk się okazał, do tego łobuz, ale co tam ;-) oprócz psa Lubisia mamy jeszcze papugę.

Jak tam nowe fryzurki?
Ja pod koniec miesiąca będę robić pasemka.

Mnie dziś koszmarnie muli, cały dzień, właśnie wróciłam z pracy i marzę o drzemce, ale pojedziemy jeszcze na zakupy zaraz- maraton jak zawsze. Ale za to weekend, jak ja się cieszę!
 
Hej nie nadrobię.
gratuluję wizyt:)

ja ściełam włosy na krótko miałam do pasa prawie:p
Fajnie tak się zmienić . Też z wykształcenia jestem fryzjerka ale nie pracuje w zawodzie tzn po technikum nie ma się doświadczenia i ciężko coś znaleźć.
Ja teraz jestem anty chemia kompletnie ;) choć chyba się skuszę na jakieś odświeżenie włosów do nowej fryzury.
 
Ja tez uważam że mozna farbowac wlosy w ciąży. Nie słyszałam o ani jednym badaniu naukowym z którego wynika że farbowanie jest szkodliwe. Przez skórę nie ma szans żeby cokolwiek przedostalo sie do dziecka. Jedynie niebezpieczne moga byc opary ale wlasnie są farby bez amoniaku a i te z amoniakiem to juz nie to co kiedys. Ja farbuje co miesiac bo co drugi wlos u mnie siwy. Ostatnio bez amoniaku.

A do dentysty ponoc powinno sie isc raz w kazdym trymestrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry