Jo79, gratuluję świetnych wieści :-) ja w pn, a już mam stresik.
Ritnes, z tym naszym Lubisiem to w ogóle było... na str. internetowej schroniska opisany jako mały, sympatyczny piesek, urocza fotka- a tu niezły byk się okazał, do tego łobuz, ale co tam ;-) oprócz psa Lubisia mamy jeszcze papugę.
Jak tam nowe fryzurki?
Ja pod koniec miesiąca będę robić pasemka.
Mnie dziś koszmarnie muli, cały dzień, właśnie wróciłam z pracy i marzę o drzemce, ale pojedziemy jeszcze na zakupy zaraz- maraton jak zawsze. Ale za to weekend, jak ja się cieszę!