reklama

Czerwcowe Mamy 2016

reklama
ile kobiet - matek tyle teorii na każdy temat dzieciowy, więc nie ciągnę już tematu diety. Ja już pisałam też miałam to za bzdurę, a potem karmiąc uważałam odrobinę co jem. Nie tak ze jak napisali w internetach nie jeść np. pora to ja go nie jadłam, ale ostrożnie patrzyłam jak córka reaguje. Tylko na zioła do picia zwracalam uwagę. Nie piłam np szałwii w ogóle!
 
To dziewczyny która poduche polecacie?? Ja bym chciała sobie ją kupić bo w tamtej ciąży meczylam się trochę w nocy.

A co do karmienia piersią to nigdy tego nie robiłam więc trudno cokolwiek mi w tym temacie powiedzieć ale jeżeli chodzi o chęci to bardzo chciałabym karmić piersią. Ale myślę że tak półtora roku do dwóch.
 
Na nic się nie nastawiam. Młodą karmiłam 3 miesiące i wiecznie coś szło nie tak. Teraz co ma być to będzie. Mm też dziecko zje. Oj kiedyś to chciałam tylko pierś, poród tylko naturalny. Życie wszystkie poglądy weryfikuje i teraz chciała bym jednak cc bo biję się powtórki a miałam duże komplikacje i przez rok o nich nie zapomniałam. A karmić będę jak się uda.
 
reklama
Ja chcialabym przynajmniej pol roku. Wyjdzie w praktyce czy bede mogla czy nie... Jak nie to tez nie bedzie tragedii. Pieniadze na dziecko bede tylko 8 tygodni przed porodem i 8 po porodzie dostawac. Potem czeka firma ale mam to szczescie ze najwiecej pracy w domu przed komputerem wykonuje wiec z karmieniem przynajmniej dlatego nie powinno byc problemu. Reszta to biologia.
Co do porodu rowniez chce sprobowac naturalnie... Mimo lekarstw na astme ktore bede wiosna i latem brac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry