reklama

Czerwcowe Mamy 2016

reklama
Jagódka ale historia.... Trzymam mocno kciuki za Was :tak:

U mnie dzień jak u części z Was.... mdłości od rana. A w aucie już w ogóle kosmos.
Jutro idę na wizytę, bo przypomniałam sobie, że muszę zrobić TSH, ft3 i ft4. Po ciąży nieco mi się rozchwiały wyniki, a w rodzinie choroby tarczycy, więc trzeba skontrolować. Nie nastawiam się na wizytę z usg, bo ten lekarz raczej jeszcze mi nie zrobi. Ale za to znalazłam lekarza pro kp i i na następną wizytę pójdę do niego.
Nie pamiętam która pisała, ale też jestem zdania, że nie ma co za szybko do lekarza gnać, bo potem serduszkowe stresy, nie stresy.
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny! Wczoraj byłam u lekarza i wszystko jest ok. Ciąża jest młodsza o tydzień. Wcześniej było widać tylko pęcherzyk, teraz jest już pęcherzyk żółtkowy i tarczka zarodkowa i lekarz mówił, że pika już jakiś malutki punkcik więc jest też serduszko, a małe w czwartek nie miało nawet pełnych 5 tygodni, może z 2 dni młodsze jeszcze ;). Następna wizyta za 3 tygodnie.
Dopiero na początku tego tygodnia nabrzmiały mi piersi i to one sprawiają mi największy problem, urosła mi też pupa. Na szczęście żadnych mdłości, zaparcia i wzdęcia ble. ;/. Ale w końcu się mogę cieszyć.
Jagódka, ktoś mi powiedział, że nastawienie jest bardzo ważne, mów do tego swojego maleńkiego maleństwa, że ma być silne i rosną, rosnąć i rosnąć. Trzymam za was kciuki!
 
Jagódka zawsze trzeba do końca wierzyć w to pozytywne rozwiązanie. Powiem Ci, że znam dziecię z podobnego "cudu". Ma 3 lata i chowa się świetnie :)

Trzymam kciuki z resztą forum
 
Jagódka to cudownie, również trzymam kciuki:)
Dawno sie tu nie logowałam i powiem szczerze mam sporo zaległości, idziecie jak burza:P Witam nowe forumowiczki;) Jestem po pierwszej wizycie u ginekologa, jest widoczny pęcherzyk i następna wizyta 12.11 nie moge sie doczekac, jestem pełna obaw bo dwie poprzednie ciaze niestety zakonczyly sie niepowodzeniem;( łykam kwas foliowy, biore luteine i odpoczywam i staram sie byc dobrej mysli, choc jest to trudne.
Co do objawów to strasznie bolą mnie piersi i narazie tylko tyle;)
Imiona już dawno wybraliśmy z mężem jeżeli bedzie chłopiec to Antek (Antoni) lub Kostek (Konstanty), jeżeli dziewczynka to Michalina:)
 
reklama
Jagodka, trzymam kciuki, bardzo mocno, bedzie dobrze!
judy38 u mnie dobrze, czas szybko leci:)), w piatek mam wizyte u pana doktora, musze przyznac ze troche sie boje... Ja rowniez nie mam objawow, jestem tylko zmeczona i duzo spie no i mam zachcianki, nie mozna wysylac mnie na zakupy, bo kupuje to czego nigdy nie kupowalam:))) i duzo za duzo.
Co do badania i kosztow, to jak do tej pory za nic nie musialam placic, mieszkam od 11 lat w Niemczech i tu dosyc duzo pokrywa kasa chorych, zobaczymy jak bedzie dalej:))
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry