reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
O matko! Straszna tragedia :( współczuję bardzo! Oby dostali odszkodowanie! By jeszcze nie wyszło, ze to ich wina i ***** dostaną...

Jak już będziecie coś wiedzieć, co potrzeba to daj znac, może cos się uda zorganizować - no cokolwiek, koce, pościele, ubrania, naczynia itd. wszystko przecież potrzeba od zera :(

Znajomym kiedyś zapaliła się lodówka, tzn. był dymek i przyjechała straż, orzekli, że wszystko ok - po ich wyjeździe po jakimś czasie spłonęło im mieszkanie, winne było to zwarcie wlasnie - im to wyszło nawet na dobre bo nikomu nic się nie stało, a dostali bardzo duże odszkodowanie tak, że wyremontowali dom i mają lepiej niż było - no, ale wiadomo, to zupełnie inna sytuacja.


7u223e3kwboc3bjp.png
 
Madzien współczuję,to straszne stracić cały dobytek i dach nad głową...ale tak jak dziewczyny piszą- najważniejsze,że im się nic nie stało!
Oczywiście pisz jeżeli będzie można jakoś pomóc!

Gemmina gratuluje!! Ja na szczęście mam wizytę w czwartek,bo już zaczynam coś świrować,co prawda za słaby sprzęt,żeby coś zobaczyć,ale serduszka muszę posłuchać :)

Zielinka trzymaj się i wszystkiego dobrego dla Was!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry