Saulen masz to samo co ja i to lewa strona. Ja z tego syfu dopiero wychodzę. Byłam u Internista dostałam antybiotyk za słaby trafiłam z bólem ucha do laryngologa postraszyl i dał mocniejszy antybiotyk. Coś przeszło ale nie do końca ból ucha pozostał, poleciałam jeszcze raz i narobil mi wody w glowie, zrobiłam wyniki crp i ob oraz morfologie, poleciałam do Internista, ten skierował do laryngologa, ta zrobiła że mnie histeryczka że przy takim przeziębieniu to norma i może się utrzymywać długo. Przeplukala zatoki i chyba lepiej. Wcześniej nastraszyl mnie węzłem że powiększony ale to napewno od stanu zapalnego. Yhy. Dziś byłam na USG u radiologia i wszystko idealnie, choć mówi że jakby miał się czepiać to mam minimalnie powiększonego wszelką który widzi ze maleje i za chwilkę będzie w normie. Mówił że broń boże nie wysuszac gardła, spać w 18 stopniach, jak masz nos zatkany zakrapiac na noc by oddychać przez nos. Mówi że po anginie i dużych Stanach zapalnych ból ucha to normalne ale często jest tak ze to ucho nie boli tylko promieniuje z migdałków, gardła i nawet od powiększonego w ego węzła może Cię boleć (wersja drogiego laryngologa) mnir napewno węzeł przy dotyku bolał. Ja leczylam się domowymi sposobami do momentu aż o mało z zieloną flegma płuc nie wyplulam a gardło bolało tak że śliny przełknąć nie mogłam. Później przez promieniujacy ból gadać nawet nie mogłam, kichac, kaszlec tak bolało mnie ucho. Posmaruj stronę od Węzła amolem i owijac się szalikiem.
Gratuluję wizyt.
Ja wizytuje jutro i mam.stresa bo to pierwsza wizyta po antybiotyku