• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2017

Dziewczyny zastanawiam się na keratynowym prostowaniem włosów po porodzie. Miała któraś kiedyś taki zabieg?


Ja miałam, wydalam kupę kasy i dupa z tego (robiłam w.dobrym salonie, żeby nie bylo) włosy owszem były proste ale dla mnie wyglądały jak tłuste. efekt nie trzymał się pół roku... może przez 3 miesiące faktycznie po umyciu nie musiałam prostować (naturalnie mam kręcone, bez prostowania nie wychodzę) no i dam zabieg to nie koniec bo trzeba jeszcze zmienić szampony odżywki itd- nie mogą mieć tych jakiś sls i innych.
 
reklama
Ja miałam, wydalam kupę kasy i dupa z tego (robiłam w.dobrym salonie, żeby nie bylo) włosy owszem były proste ale dla mnie wyglądały jak tłuste. efekt nie trzymał się pół roku... może przez 3 miesiące faktycznie po umyciu nie musiałam prostować (naturalnie mam kręcone, bez prostowania nie wychodzę) no i dam zabieg to nie koniec bo trzeba jeszcze zmienić szampony odżywki itd- nie mogą mieć tych jakiś sls i innych.
No wiem ze kosmetyki tez trzeba zmienić. Mija znajoma sobie zrobiła jakiś miesiąc temu i ma naprawdę fajne włosy a miała takie jak i ja. Ni to kręcone ni to proste. Przy wilgotnej pogodzie... pudel na głowie.

 
Tez mam koleżankę, która jest zadowolona i robi co kilka miesięcy. mi się efekt strasznie nie podobal- fakt nie puszyly się. chyba nie masz innego wyjścia jak sama wypróbować ;)
 
Tez mam koleżankę, która jest zadowolona i robi co kilka miesięcy. mi się efekt strasznie nie podobal- fakt nie puszyly się. chyba nie masz innego wyjścia jak sama wypróbować ;)
Chyba tak. Ale mam jeszcze czas na przyslenia. Nawet inna znajoma mnie namawiala a sama robiła sobie nawet w ciazy!

 
Az się dokopałam na fp salonu do swoich zdjęć przed i po. chwilę po owszem byłam zadowolona ;)
 

Załączniki

  • Screenshot_2017-02-16-17-43-07.png
    Screenshot_2017-02-16-17-43-07.png
    223,3 KB · Wyświetleń: 134
  • Screenshot_2017-02-16-17-43-11.png
    Screenshot_2017-02-16-17-43-11.png
    240,7 KB · Wyświetleń: 129
reklama
Dzisiaj byłam u lekarza. Szyjka z 44mm ma już 32mm. Jutro idę do szpitala [emoji24] dalej boli mnie podbrzusze i wgl. Chyba mnie szew czeka . Jestem przerazona już drugi raz szpital . Zaraz się zarycze chyba.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry