reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
Tak jest w zielarskich. Można pić od 36 tc

3jgxskjox8hy3b2y.png
 
Jejku czy was też traktują jak ułomne? Mi teściowa i ciotka mojego męża ciągle marudzą że tego nie mogę, tamtego nie mogę, najlepiej jakbym tylko leżała i jadła, nawet usłyszałam od tej ciotki że nie mogę chodzić w spodniach (chodzę w ciążowych) bo udusze dziecko, pij dużo karotki to urodzisz bez problemu. Boże słychać ich nie mogę już. Ja już nie chce wiedzieć co będzie jak już dziecko będzie i te ich mądre rady
U mnie odwrotnie..mama mówi ciąża to nie choroba tylko stan odmienny.Ona jak była w ciąży to pracowała cały czas budowała sie i gotowała dla robotników..Nic sie jej nie działo.Mąż tez twierdzi ze cc to "pestka" i szybko dojde do siebie :P Jak widać są różne podejścia;)
 
reklama
Jejku czy was też traktują jak ułomne? Mi teściowa i ciotka mojego męża ciągle marudzą że tego nie mogę, tamtego nie mogę, najlepiej jakbym tylko leżała i jadła, nawet usłyszałam od tej ciotki że nie mogę chodzić w spodniach (chodzę w ciążowych) bo udusze dziecko, pij dużo karotki to urodzisz bez problemu. Boże słychać ich nie mogę już. Ja już nie chce wiedzieć co będzie jak już dziecko będzie i te ich mądre rady
Rodzina mojego męża ciągle każe mi się kłaść i odpoczywać, broń Boże schylać się po coś co upadło [emoji38] Teściowa chciała mi przynosic poduszkę do siedzenia! Mąż im powtarza, że ciąża to nie choroba i że przecież świetnie się czuję i jak będę chciała to sobie odpocznę [emoji4] Mąż jest ustawiony przeze mnie [emoji6] A w mojej rodzinie w ogóle nie ma rad i komentarzy.

0d1yhqvkorvfo1vd.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry