Heda
Fanka BB :)
Tak, na klinicznej. Jestem bardzo zadowolona że szpitala...Na klinicznej małe leżą? Ja ostatnio nasluchalam się horrorów na temat szpitala w Wejherowie.
Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak, na klinicznej. Jestem bardzo zadowolona że szpitala...Na klinicznej małe leżą? Ja ostatnio nasluchalam się horrorów na temat szpitala w Wejherowie.
Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom

Takie uczucie jak by hmmm... ryba Ci się w brzuchu trzepała?

Też tak mam czasami jak leżę na bokuTakie uczucie jak by hmmm... ryba Ci się w brzuchu trzepała?
Nawet jak nie jedza, to nie śpia [emoji6]. Mój dwulatek znowu sobie zrobił dwugodzinna przerwe w spaniu od 3 do 5 rano. Jak ja to kocham...
Kurcze z tymi chłopami to niezle... nie ma to jak swoboda kobiety w takiej sytuacji. Lipa rzeczywiscie. Szkoda, ze wlasnie ze dziewczynek nie mozesz za bardzo przystawiać, bo jednak ssanie jest najlepsze na rozkrevenie laktacji.Oj ciężko... Pierwsze 3 dni praktycznie zero mleczka. Dziewczyny i tak są na glukozie i dodatkowo są karmione mm albo moim mlekiem jak już coś się uda ściągnąć. Powoli się to rozkręca. Dziś 5 doba po i udało się ściągnąć po nocy 100ml wczoraj po nocy 70 więc z dnia na dzień więcej... Moje cyśki jakieś odporne na laktator... Lekarze nie bardzo chce by dziewczynki przystawiać do piersi bo je to męczy a są dość malutkie więc lepiej by energię pożytkowały na rozwój jak na ssanie cyca. W szpitalu też mało konfotlrtowa sytuacja jest do ściągania mleka bo na sali ciągle jakieś obce chłopy[emoji4] trudno siedzieć z cyckami na wierzchu, więc pierwsze mleczko dopiero w domu udało mi się ściągnąć.
![]()
![]()
Nie mam pojęcia czemu tak... a teraz rusza się normalnie?Nie wlasnie nawet, bardziej gwałtowne. Takie jakby całym ciałem rzucał się w środku, nie tak jak ryba tylko jak jakieś zwierze złapane w siatkę - bardzo mnie to zaniepokoiło, jak jakiś atak czy co. Na pewno powiem o tym lekarzowi jak się powtórzy
Takie trzepotanie jak rybka to zdarza mu się, ale to inaczej jednak
![]()
Mój o 6 rano z klockami przyszedł ,a mi sie oczy same zamykają bo usnełam o 1Nawet jak nie jedza, to nie śpia [emoji6]. Mój dwulatek znowu sobie zrobił dwugodzinna przerwe w spaniu od 3 do 5 rano. Jak ja to kocham...
Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
Z dnia na dzień jest lepiej, właśnie jadę do szpitala by zawieść poranne porcje mleka szkoda mi zamrażać takiej ilość lepiej niech dzieci zjedzą im to wyjdzie na zdrowie szczególnie teraz na te małe słabe jelita. Trochę te dojazy męczą niby blisko z Gdyni do Gdańska ale to jednak prawie godzina kolejką... Ale damy radę[emoji1]
![]()
![]()
No właśnie słyszałam że dają tam nawet znieczulenie ale strasznie ciężko się dostać. Zastanawiam się jednak czy nie spróbować bo myślałam żeby jechać na zaspe ale w sumie mogę zachaczyć najpierw o kliniczną. Zobaczę jaka będzie sytuacja, może pójdzie normalnie i szybko to pojadę do Kartuz i tyle.
właśnie sie zastanawiam skąd to sie bierze, moja pierwsza ciąża była bezproblemowa żadnych komplikacji czy nawet wątpliwości, nie wzięłam ani jednej tabletki nospy ani nawet magnezu, jedynie miałam lekka anemie, ake to troche zelaza pobrałam i bylo ok. Ba nie miałam nawet skurczy ćwiczeń macicy ani nic, pierwsze skurcze dostałam dzień przed porodem, mala urodziła sie pierwszego dnia terminu, a pracowałam do 2 tygodni przed porodem i to głównie dlatego żeby sie spakować i chatę ogarnąć na malucha.... Skąd teraz taka zupełnie odwrotna ciąża? Przecież organizm ten sam mala ma ponad 2 lata to przecież zdążył sie zregenerować... Nie wiem po prostu...
dzięki dziewczyny za otuche, jesteście wielkieoczywiście nie dosłownie
kacprysiowo trzymam kciuki,
a do mnie przyjechała ekipę kostkę przed domem kłaść i cały dzień ogarniania i dogrywania wszystkiego i dopiero mogłam Was poczytać...