reklama

Czerwcowe mamy 2017

Mam dokładnie tak samo. Też w poniedziałek genetyczne i dziwne myśli że zrobi usg i powie że nie ma czego badać :(
Próbuje sobie wmawiać ze wszystko w porządku ale 3 tyg odstepu między usg to dla mojej psychiki widać zbyt wiele.

m3sxyx8dzur8ghzn.png
Dziewczyny!!!!!!!! Kopne zaraz w tyłki!!!!! Co to za jakieś koszmarne wizje????!!!!

nzjdskjonw5i1pge.png


km5scwa1f5jn9xfj.png
 
reklama
A ja odebrałam dzisiaj wyniki posiewu po wyjściu ze szpitala i nie mam już bakterii coli za to wykryli bakterie enterococcus fecalis oczywiście już weszłam w internet i mam teraz takiego stresa że aż zadzwoniłam do mojego lekarza trochę mnie uspokoił ale dopóki nie zobaczę bijące serduszka w poniedziałek to też będę miała stresa i porabane myśli
Mi od tej bekterii poszly wody w 26 tyg...ale ja mialam juz tak wychodowana, ze na antybiogramie prawie wszstko bylo odporne..ale jakos wszystko sie ulozylo..grunt to szybko sie jej pozbyc


Edit: nie mowiac ze patrzyli na mnie jak na jakiegos zboczenca co pol miasta zaprosil na zabawe tylkiem[emoji53][emoji58] moj gin byl wsciekly jak mu potem opowiedzialam, bo ta bakteria sie zdarza bardzo czesto..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry