Monya81
Fanka BB :)
A ile płacisz u mnie kosztuje 1000 zł taka położna.
Co do krzywej cukrowej to ja ja muszę zrobić do 13 lutego już się boje
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Teraz kosztuje 2000 tys, w 2014 było 1500.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A ile płacisz u mnie kosztuje 1000 zł taka położna.
Co do krzywej cukrowej to ja ja muszę zrobić do 13 lutego już się boje
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Nie będziesz jedyna w tym przekonaniuJa będę chyba jedyna która powie że by się nie zdecydowała. Zanim wiedziałam że cc też nie chciałam, położona to nie jest coś dla mnie. Po coś te położne na oddziale sa. w szpitalu gdzie chce rodzić mało jest rodzących na raz.
Poza tym ja nie potrzebuje żeby ktoś chodził i dmuchał i przy mnie siedział-ludzie mnie denerwują - ja potrzebowałabym żeby przyszła zrobiła co ma zrobić i sobie poszła. Bardziej zależałoby mi na tym żeby był obok M.
Ale jeśli ktoś jest "delikatniejszy" i przede wszystkim boi się porodu,to pewnie czemu nie ?
I tak jak Emkamat uważam że sztab lekarzy nie raz nic nie da.
![]()
Ja będę chyba jedyna która powie że by się nie zdecydowała. Zanim wiedziałam że cc też nie chciałam, położona to nie jest coś dla mnie. Po coś te położne na oddziale sa. w szpitalu gdzie chce rodzić mało jest rodzących na raz.
Poza tym ja nie potrzebuje żeby ktoś chodził i dmuchał i przy mnie siedział-ludzie mnie denerwują - ja potrzebowałabym żeby przyszła zrobiła co ma zrobić i sobie poszła. Bardziej zależałoby mi na tym żeby był obok M.
Ale jeśli ktoś jest "delikatniejszy" i przede wszystkim boi się porodu,to pewnie czemu nie ?
I tak jak Emkamat uważam że sztab lekarzy nie raz nic nie da.
![]()
Ale ona nie chodzi nie dmucha. Jej obecność jest praktycznie niewyczuwalna. Moja np mówiła mojemu mężowi co ma robić, kiedy mi wodę podawać , jak mnie trzymać i tak dalej. W takim stresie zapomina się o rzeczach ze szkoły. Nasza byłam przy nas cały czas, ale ja weszłam do szpitala z partymi, a na salę porodową z 10 cm rozwarciem. Jeśli trafiasz wcześniej ona całą intymność zostawia Wam, a tylko przychodzi od czasu do czasu na kontrolę rozwarcia, ktg itd.
PS. Kobieta w trakcie porodu zmienia swoje oblicze więc nie wiesz jak będziesz sie zachowywać. Ja na codzień jestem dość przytulasna, szczególnie w chorobie. Przy porodzie nikt nie mógł mnie dotykać nawet palcem. Ona to zauważyła szybko i pilnowała, żeby mąż wkraczał tylko wtedy kiedy jest to konieczne i kiedy ja nie stawiam oporu.
![]()
Nie będziesz jedyna w tym przekonaniu![]()
Przed 1.porodem zastanawiałam się czy wziąć położną ze szkoly rodzenia i nie żałuję że się nie zdecydowałam. Mimo mojej przygody z patologią ciąży i całym koszmarnym dniu spędzonym na silnych skurczach i rozkrecaniu mojego rozwarcia zdecydowanie stwierdzam, że położne na oddziale dały mi tyle troski i opieki ile powinny, a przy okazji nie zawracały mi głowy, był też ze mną mąż i to on dał mi siły przetrwać ten dzień. Położną która była przy porodzie uważam za niesamowitą babkę, ale ona tam pracowała, to jej misja by być dla każdej, która przychodzi rodzi i daje z siebie każdej tyle samo tej super energii.
![]()
![]()
Wszystko zależy od miasta i szpitala, w którym rodziszDla mnie też to zbyt duży wydatek i będę musiała sobie poradzić bez swojej osobistej położnej![]()
Nie będziesz jedyna w tym przekonaniu
Przed 1.porodem zastanawiałam się czy wziąć położną ze szkoly rodzenia i nie żałuję że się nie zdecydowałam. Mimo mojej przygody z patologią ciąży i całym koszmarnym dniu spędzonym na silnych skurczach i rozkrecaniu mojego rozwarcia zdecydowanie stwierdzam, że położne na oddziale dały mi tyle troski i opieki ile powinny, a przy okazji nie zawracały mi głowy, był też ze mną mąż i to on dał mi siły przetrwać ten dzień. Położną która była przy porodzie uważam za niesamowitą babkę, ale ona tam pracowała, to jej misja by być dla każdej, która przychodzi rodzi i daje z siebie każdej tyle samo tej super energii.
![]()
![]()