reklama

Czerwcowe mamy 2018

reklama
Hej ja będę miała pierwsze usg 19.10 [emoji6] już się nie mogę doczekać [emoji6] a dziewczyny informowałyście już rodzinę?
Nie informujemy jeszcze rodziny - może na Święta? Ewentualnie na Mikołajki :p
Jedyną osobą jaką poinformowałam - ale po prostu musiałam, żeby ograniczyć szkodliwe warunki w pracy - jest mój szef.

No i w końcu umówiłam się na wizytę do ginekologa na 9.10 :D:D:D
 
Kari może to tylko jakiś krwiak? Trzymam kciuki!
Ja w pierwszej ciąży z terminem na czerwiec rodzinie powiedziałam dopiero w Wigilię.
Teraz wie mąż, rodzina z mojej strony i przyjaciółka. Co będzie to będzie..
Nie mam zamiaru chodzić wystraszona kolejne 3 miesiące.. Nie mam na to czasu, a i może rodzina mi zacznie bardziej pomagać..
Właśnie wróciłam do domu z miasta.. Córcia zasnęła mi na rękach więc ją niosłam, drugą ręką pchałam wózek wypełniony zakupami. Jeszcze wnieść ją i zakupy do domu..
Gdybym nikomu nie powiedziała pewnie dzień w dzień musiałabym tak dźwigać..
 
U mnie wie mąż oczywiście, moja bratowa i najbliższa koleżanka. Synkowi powiemy jak będzie wszystko ok na usg i będzie serduszko. Albo conajmniej że dwa razy jak będę widziała że serduszko dobrze bije. Ostatnio powiedzieliśmy wszystkim bardzo szybko i niestety bardzo przeżywali naszą stratę. W szczególności syn. Dlatego teraz trochę poczekam aż mu powiemy żeby się nie martwił bo bardzo bardzo czeka na rodzeństwo. A później to już wszystko. Ogólnie jestem dobrej myśli ale jednak wstrzymany się z tą wiadomością jeszcze trochę.

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Witam. To i ja dołączę do was
U nas 2 lata temu aniołek w 8tc* po in vitro potem kolejne próby i nic . Było bardzo żal ze każda wokół ma dzidziusia a ja nie mogę...
i wiecie co noe wiem jak to możliwe ale w niedziele miałam dostać @ pomijając ze zapomniałam o niej. W sobotę bawiliśmy się świetnie na weselu u znajomych po północy świętowaliśmy również nasza 6 rocznice ślubu wiadomo troszkę alko, zabawa. Od 4 dni jakoś dziwnie się czułam tzn taka ,,ciezka " byłam i podejrzewałam ze może jestem w ciazy ale nie gdzie ja... w poniedziałek zaspana rano wstaje do pracy Ok zrobię test patrzę a tu dwie kreski jedna słabsza druga mocna. No noe wierze po skończeniu klientki jade do apteki pani proszę 3 testy przyjechałam zaraz zrobiłam drugi dwie krechy mocne. Następny dzień to samo. Wiecie ze dalej w to nie wierze. Mężowi pod wieczór nowie ze doszedł spóźniony prezent jeszcze na rocznice ślubu... wręczam mu ładne pudełeczko i wiecie jakie to uczucie doprowadzić twardziela który nigdy nie płakał do takiego płaczu ze biedny nie był w stanie iść na siłownie ❤️❤️❤️.

@28.08.17 wiec to dopiero 4 tydzień ale i tak wierze ze teraz będzie dobrze ❤️
 
Witam. To i ja dołączę do was
U nas 2 lata temu aniołek w 8tc* po in vitro potem kolejne próby i nic . Było bardzo żal ze każda wokół ma dzidziusia a ja nie mogę...
i wiecie co noe wiem jak to możliwe ale w niedziele miałam dostać @ pomijając ze zapomniałam o niej. W sobotę bawiliśmy się świetnie na weselu u znajomych po północy świętowaliśmy również nasza 6 rocznice ślubu wiadomo troszkę alko, zabawa. Od 4 dni jakoś dziwnie się czułam tzn taka ,,ciezka " byłam i podejrzewałam ze może jestem w ciazy ale nie gdzie ja... w poniedziałek zaspana rano wstaje do pracy Ok zrobię test patrzę a tu dwie kreski jedna słabsza druga mocna. No noe wierze po skończeniu klientki jade do apteki pani proszę 3 testy przyjechałam zaraz zrobiłam drugi dwie krechy mocne. Następny dzień to samo. Wiecie ze dalej w to nie wierze. Mężowi pod wieczór nowie ze doszedł spóźniony prezent jeszcze na rocznice ślubu... wręczam mu ładne pudełeczko i wiecie jakie to uczucie doprowadzić twardziela który nigdy nie płakał do takiego płaczu ze biedny nie był w stanie iść na siłownie [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️.

@28.08.17 wiec to dopiero 4 tydzień ale i tak wierze ze teraz będzie dobrze [emoji173]️
Gratulacje serdeczne [emoji7][emoji7] Będzie dobrze !!!!!!!

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Witam. To i ja dołączę do was
U nas 2 lata temu aniołek w 8tc* po in vitro potem kolejne próby i nic . Było bardzo żal ze każda wokół ma dzidziusia a ja nie mogę...
i wiecie co noe wiem jak to możliwe ale w niedziele miałam dostać @ pomijając ze zapomniałam o niej. W sobotę bawiliśmy się świetnie na weselu u znajomych po północy świętowaliśmy również nasza 6 rocznice ślubu wiadomo troszkę alko, zabawa. Od 4 dni jakoś dziwnie się czułam tzn taka ,,ciezka " byłam i podejrzewałam ze może jestem w ciazy ale nie gdzie ja... w poniedziałek zaspana rano wstaje do pracy Ok zrobię test patrzę a tu dwie kreski jedna słabsza druga mocna. No noe wierze po skończeniu klientki jade do apteki pani proszę 3 testy przyjechałam zaraz zrobiłam drugi dwie krechy mocne. Następny dzień to samo. Wiecie ze dalej w to nie wierze. Mężowi pod wieczór nowie ze doszedł spóźniony prezent jeszcze na rocznice ślubu... wręczam mu ładne pudełeczko i wiecie jakie to uczucie doprowadzić twardziela który nigdy nie płakał do takiego płaczu ze biedny nie był w stanie iść na siłownie ❤️❤️❤️.

@28.08.17 wiec to dopiero 4 tydzień ale i tak wierze ze teraz będzie dobrze ❤️
Cudownie! :)
 
U nas oczywiście wie tylko mąż i raczej nie będziemy szybko informować rodzinki. Dziecia (a mam dwójkę szkła ów również z Czerwca w wieku 5 i6 lat) powiemy pewnie jak już będzie widać i zaczną się dopytywac gdyż bardzo przeżyliśmy stratę synka i strasznie się boję jak teraz będzie.
 
reklama
U nas oczywiście wie tylko mąż i raczej nie będziemy szybko informować rodzinki. Dziecia (a mam dwójkę szkła ów również z Czerwca w wieku 5 i6 lat) powiemy pewnie jak już będzie widać i zaczną się dopytywac gdyż bardzo przeżyliśmy stratę synka i strasznie się boję jak teraz będzie.

Ja gdzieś tam głęboko tez mam obawy ale trzeba je odstawić na daleki plan.!
Będzie dobrze i już takie myśle musi być nie wolno nam się teraz zamartwiać ja już myśle jak tu mieszkanie zmieni
My powiemy albo na Mikołaja albo we wigilie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry