Mam wizytę 9 stycznia.to jeszcze z nią to omówięOj ja tez nie pomogę, to już ginekolog musi się wypowoedziec
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mam wizytę 9 stycznia.to jeszcze z nią to omówięOj ja tez nie pomogę, to już ginekolog musi się wypowoedziec
dziwkujemy
Ale sie uśmiałamdziwkujemy
Powiedział ze jest małe ryzyko bo wg usg wszystko było dobrze. Mówił o nifty. Że kazdej to mówi jak jest ryzyko ponizej 1000. A ja mam 544 więc.musi mi taka informacje przekazac
Też mamy nadzieję, że to jednarozowo, ale ma dostać na stałe leki przeciwpadaczkowe.Pokaż nam suknię ślubną [emoji173] ja w kwietniu tego roku wyszłam za mąż, suknia wisi biedna w szafie [emoji21]Też tak myślę, że to nerwy. Do tego te omdlenie. Wczoraj lekko czułam prawą stronę, dzisiaj już jest ok.Ktoś z bliskich też miał u Ciebie ataki?No to było straszne, aż żałuję, że ją taka zobaczyłam(Prześliczna rodzinka [emoji4]
Z tego co udało mi się dowiedzieć, tomograf i cała reszta wyszła dobrze, jak zejdzie obrzęk i śliniaki to jeszcze kontrola, ale nic złego w głowie się nie dzieje. Nos jest złamany i szczęka, ale mam tylko kilka zębów miała swoich, reszta to proteza więc do zrobienia. Jak dobrze pójdzie, to w poniedziałek dostanie wypis. Jak weszłam do domu (sąsiedzi zadzwonili do mnie) to mama leżała w kuchni na płytkach cała we krwi, głowa rozwalone, zęby na podłodze, nieprzytomna i głowa jak trójkąt. Powiem Wam, że makabryczny widok jak z koszmaru. Na szczęście już jest coraz lepiej, był okulista i mama widzi na te oko [emoji6]
Dobrze, ze już lepiej. Oby udalo sie mamie wyjsc przed samymi świętami. Obrazenia zewnetrzne z czasem znikną bez śladu. Najwazniejsze, że nic powazniekszego nsie wyszłoTeż mamy nadzieję, że to jednarozowo, ale ma dostać na stałe leki przeciwpadaczkowe.Pokaż nam suknię ślubną [emoji173] ja w kwietniu tego roku wyszłam za mąż, suknia wisi biedna w szafie [emoji21]Też tak myślę, że to nerwy. Do tego te omdlenie. Wczoraj lekko czułam prawą stronę, dzisiaj już jest ok.Ktoś z bliskich też miał u Ciebie ataki?No to było straszne, aż żałuję, że ją taka zobaczyłam(Prześliczna rodzinka [emoji4]
Z tego co udało mi się dowiedzieć, tomograf i cała reszta wyszła dobrze, jak zejdzie obrzęk i śliniaki to jeszcze kontrola, ale nic złego w głowie się nie dzieje. Nos jest złamany i szczęka, ale mam tylko kilka zębów miała swoich, reszta to proteza więc do zrobienia. Jak dobrze pójdzie, to w poniedziałek dostanie wypis. Jak weszłam do domu (sąsiedzi zadzwonili do mnie) to mama leżała w kuchni na płytkach cała we krwi, głowa rozwalone, zęby na podłodze, nieprzytomna i głowa jak trójkąt. Powiem Wam, że makabryczny widok jak z koszmaru. Na szczęście już jest coraz lepiej, był okulista i mama widzi na te oko [emoji6]
Atak padaczki. Dziwne. 55 lat i pierwszy raz w życiu i to w dodatku taka straszna rzucawkaCieszę się że z mamą już lepiej! Domyślam się że musiał to być straszny widok
A wiadomo już czy to był atak padaczki czy może wylew?
Zgadzam się z tym w 100% i też zawsze mojemu mówię, żeby najpierw odszedł ode mnie niż mnie zdradził.