• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Haha nie skojarzylo mi sie tak, ale fakt ja do tego jakoś nie mam serca. Moze za duzo czosnku dalam czy coś.
Sprobuje z sokiem i z surowym burakiem tartym. Ja w zasadzie nie mam zadnych problemow z hemoglobina czy zelazem, ale chcialam juz tak profilaktycznie o to zadbać. Pewnie gdybym miala problem to i do zakwasu bym sie zmusila
Ja mam ciagle problemy z żelazem. Jest dużo rzeczy, których nie jem i nic mnie nie zmusi. Mam wymiotować, przeżywać katusze, no nie dajmy się zwariować. :)
 
reklama
Pozdrowienia z kąpieli [emoji28] ale mi cudownie [emoji41]
20190102_195853.jpeg
 
Nie mam pojęcia ile to się kisi.
Na ogórki byłoby za szybko. A na serio posmakuj ciut... Krzywię się jak to pisze nawet.
Tym bardziej jestem ciekawa [emoji39] dużo osób straszyło mnie glukozą na krzywej insulinowej, a dla mnie to była zwykła woda z cukrem, nie zrobiła na mnie wrażenia... no ale rozumiem, ze kiszony burak to jeszcze co innego [emoji39]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry