reklama

Czerwcowe Mamy 2019

U mnie też cisza totalna :D nic nie odchodzi, nie odpadają czopy żadne dalej :D dzidzia sobie wesoło i spokojnie bryka także nooo, idę myć włosy i zbieram się na wizytę ;)
Daj znac po ;)
To czekamy na wieści po wizycie :)

Jak sobie poczytałam o indukowanych oksytocyną porodach to dziś wyciągam stepa i robię sobie maraton, a potem masaż sutków i wykończenie męża :D
To napisz czy podziala :)
 
reklama
Właśnie koleżanka do mnie napisała, że tej nocy(w mojej rodzinnej miejscowości) była mega burza z piorunami i ona urodziła trojaczki! Więc może trzeba jakiś taniec szamana odprawić i niech burze Was rozpakują! ;)
 
Dziewczyny, jestem.
No to 37+5.Malutka ok 3400 :) niziutko jest, łożysko i wody ok. U mnie zaczyna coś ruszać :) Tak jak 7 dni temu wszystko daleko twarde i pozamykane, tak dziś mamy szyjke miękka podatną, rozwarcie 1cm. Ja nie przytyłam już, 6 kg jest i oby tak zostało ;) także proces rozpoczęty!
 
Dziewczyny, jestem.
No to 37+5.Malutka ok 3400 :) niziutko jest, łożysko i wody ok. U mnie zaczyna coś ruszać :) Tak jak 7 dni temu wszystko daleko twarde i pozamykane, tak dziś mamy szyjke miękka podatną, rozwarcie 1cm. Ja nie przytyłam już, 6 kg jest i oby tak zostało ;) także proces rozpoczęty!
Same super wieści :) No to nic tylko brać się do akcji ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry