reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Dziewczyny, jestem.
No to 37+5.Malutka ok 3400 :) niziutko jest, łożysko i wody ok. U mnie zaczyna coś ruszać :) Tak jak 7 dni temu wszystko daleko twarde i pozamykane, tak dziś mamy szyjke miękka podatną, rozwarcie 1cm. Ja nie przytyłam już, 6 kg jest i oby tak zostało ;) także proces rozpoczęty!
Super. To już bliżej niż dalej :)
Ja wizytę mam dopiero w czwartek po poludniu. Będzie dokladnie 39+1. Już nie mogę się doczekać ;) jednak prawdę mówiąc nie nastawiam się na wcześniejszy poród.
 
reklama
Aaaa...u mnie już 33 st. w cieniu. Na zewnątrz nie ma czym oddychać. Siedzimy w domu z młodszym synkiem. Wewnątrz mamy jedyne 25 st. Czuję, że płynę, a jeszcze jak pomyślę, że muszę zabrac się za gotowanie obiadu bo zaraz starszak wróci z przedszkola razem z mężem to mi się odechciewa. A mówili, że czerwiec spoko na poród, bo jeszcze nie jest tak super gorąco....ha ha ha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry