reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Dobrze ze wszystko ok na wizycie [emoji6]Hej [emoji137] ja pol godziny temu wstalam [emoji57]na szczęście czuje sie dzis super wiec pranie juz sie pierze, pokoj, sypialnia i kuchnia ogarniete, pozniej musze firanki wyprac, umyc okna i podłogi no i mlodego pokój ogarnąć co bedzie chyba najtrudniejsze [emoji23]
Ja to mam tyle rzeczy do zrobienia że aż mi siebie żal :(
 
reklama
Dziewczyny, z tymi rozstępami to się nie zgodzę. Ja też mam skłonności a po pierwszej ciąży nie zostały mi żadne poza kilkoma na biodrach, których nie smarowałam z takim zaangażowaniem jak brzuch, biodra i uda. Smarowałam się kilka razy dziennie od początku, brzuch kremem od Palmersa, resztę Mustelą, czasem Bio Oil.

U mnie 6t4d, w piątek byłam na USG i jest już serduszko więc nie stresuję się tak bardzo już :)
 
Dziewczyny, z tymi rozstępami to się nie zgodzę. Ja też mam skłonności a po pierwszej ciąży nie zostały mi żadne poza kilkoma na biodrach, których nie smarowałam z takim zaangażowaniem jak brzuch, biodra i uda. Smarowałam się kilka razy dziennie od początku, brzuch kremem od Palmersa, resztę Mustelą, czasem Bio Oil.

U mnie 6t4d, w piątek byłam na USG i jest już serduszko więc nie stresuję się tak bardzo już :)
Super, że już mogłaś usłyszeć serduszko ;):)
 
super
Dziewczyny, z tymi rozstępami to się nie zgodzę. Ja też mam skłonności a po pierwszej ciąży nie zostały mi żadne poza kilkoma na biodrach, których nie smarowałam z takim zaangażowaniem jak brzuch, biodra i uda. Smarowałam się kilka razy dziennie od początku, brzuch kremem od Palmersa, resztę Mustelą, czasem Bio Oil.

U mnie 6t4d, w piątek byłam na USG i jest już serduszko więc nie stresuję się tak bardzo już :)
:) ja 22 ide do gin i bede miec wtedy 6t5d mam nadzieje ze serduszko bedzie :)
 
Dzień dobry [emoji3] u nas młody wstał o 7 ale ja i tak padam.. Objawow zero może lekkie mdłości przez chwilę i dużo śluzu a tak to wszytsko ok :) młody mi zaczyna kaszlec już mi ręce opadają [emoji22] widzę że 22 dużo nas będzie na wizytach :)
 
reklama
To witam w klubie. Ja od wczoraj jestem na L4 na córkę. Kaszel ma taki, że nie daje jej spać. Dziś pędzimy do lekarza. Nie ma to jak jesienny sezon chorobowy :(

Dziewczyny, czy wy decydujecie się na badania genetyczne? Ja w poprzedniej ciąży robiłam test PAPP-a i teraz też chciałam zrobić, bo mam w pakiecie u swojego lekarza, ale moja ginekolog opowiadała mi o rozszerzonych i bardziej dokładnych badaniach i zaczęłam się zastanawiać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry