reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Mój mąż zawsze mówi "co to będzie jak Wy będziecie mieć okres w jednym czasie" :-D
Moja córka (8lat) jest bardzo charakterna, lubię w niej to, że walczy o swoje, nie podąża za grupą, ma swoje przemyślenia i potrafi powiedzieć "nie"- to ważne w życiu...ale w codziennym funkcjonowaniu, no cóż...czasami jest ciężko ;-) Ale nie da się tak, żeby dzieclo bylo uległe, posłuszne a potem wymagać żeby w trudnych sytuacjach (alko, narkotyki itd) mówiło "nie". Za to syn (4,5) bardzo przejmuje się co mówią inni, często robi coś tyloi dlatego, że inni tak robią...totalnie inny charakter. Bardziej "dziewczęcy"- jest mega empatyczny i często przejmuje się wszystkim i wszystkimi. Także moje dzieci obalają stereotypy płci ;-)
Mój syn jest identyczny jak twój. Ale to źle bo nie potrafi sie czasami obrobic i jest bardzo poddatny na otoczenie. Ostatnio chlopcy mu troche dokuczali a on zamiast sie obronic to mnie pyta dlaczego dzieci czasami sie tak zachowują. On woli sie poskarzyc pani niz sam cos z tym zrobic. Z jednej strony dobrze bo raczej nie bedzie sie z nimik bił ale z drugiej wiem, że wiele dzieci bedzie to wykorzystywac albo beda soe z niego smiac ze tylko pani skarży. Czasami mam problemu zeby mu wytlumaczyc jak ma sie zachowywac w takiej sytuacji. Ale on ma bardzo szczer serce. Oddalby ostatnia swoja rzecz zeby komus innemu bylo lepiej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry