Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale mi narobilas ochoty!Za mną chodzą lody... I to nie takie fit jogurtowe czy inne wynalazki, tylko z polewa czekoladowa [emoji2]
Jeżeli w sobote gim powie, że wszystko jest ok to zrobię sobie dzień dziecka [emoji7]
Niesamowite i cudowne!Dziewczyny, ja już po wizycie. Wszystko w porządku są 2 piękne dzieciaczkiJeden mierzy 1,92cm a drugi 2,12cm, sa to bliźniaki jednojajowe
czyli ciąża wysokiego ryzyka, ale jestem dobrej myśli
![]()
Powodzenia! Daj znaćDzien dobry. Ja dzisiaj o 10 mam wizytę. Nie moge sie juz doczekać [emoji4]
Oj zazdroszczę zwolnienia! Miłego dniaCześć dziewczyny [emoji6]
Ja też już na nogach.
Córka przyszła do mnie do łóżka o 5 (mąż był na nocce) i już nie chciała spać. Włączyłam jej bajki i oglądała, a na drzemałam [emoji23]
Teraz szykujemy się do przedszkola i ja do pracy.
Cieszę się jak dziecko bo dzisiaj ostatni dzień. Urlop do poniedziałku, a od wtorku L4 [emoji16]
Imbir, goździki i miódHej [emoji6] A ja się witam z przeziębieniem. Wczoraj mnie obwiało i boli mnie gardło poty mnie zalewają [emoji26] poradzicie cos?
O dziękuję bardzo. Ale na samą myśl o płukanie gardła wodą utlenioną mnie rwie [emoji26][emoji26] zaraz wsunę kanapkę z czosnkiem jeszcze@ilonaz na ból gardła już kilka razy (więc przepraszam, że się powtarzam) polecalam płukankę z wody utlenionej. Ból gardła przegoniłam w 2dni ;-) Oprócz tego wit c (ale nie tabletki, tylko czysta w proszku). Mi to bardzo pomaga ma przeziębienia. Poza tym rumianek, czystek do picia i odpoczynek :-) Zdrowiej szybko :-)
Mieszasz ze zwykłą wodą (poszukaj jakis proporcji na necie, ja robię na oko). Mnie też cofalo na samą myśl, ale zmusilam się i ból minął ;-)O dziękuję bardzo. Ale na samą myśl o płukanie gardła wodą utlenioną mnie rwie [emoji26][emoji26] zaraz wsunę kanapkę z czosnkiem jeszcze![]()
Ja pije jedna dziennie z ekspresu, z mlekiem [emoji6]Jaką pijecie kawę? Ja już jakiś czas temu odpuściłam sobie kawę w ogóle, a generalnie oboje ją uwielbiamy, zarówno pić jak i parzyć [emoji6]
Trojaczki [emoji7]Hej
@Paulina90 gratuluję, na pewno bedzie wszystko w porządkumoja znajoma 4 lata temu urodziła zdrowe trojaczki
![]()
Odwiozłam do pracy mojego M i szykuje sie na przeglad auta a za oknem buro i ponuro. Dziś Halloween i czeka mnie maraton z dzieciakami po osiedlach, oby nie padało.
Znam ten placz bez powodu [emoji23] mowie wczoraj tz zebysmy poszli na zakupy bo mi sie chce krokietow, i jak mowilam o tych krokietach to sie rozplakalam [emoji23][emoji23]Hej Dziewczyny! Witam się znad porannej kawy, ale ze średnim humorem.. od wczoraj nie czuję się najlepiej, serce bije jakby miało z piersi wyskoczyć, trochę mi niedobrze i wczoraj wieczorny maraton "płaczu bez powodu" sobie urządziłam. Dzisiaj po otworzeniu lodówki i zapachu ogórkowej (która wczoraj zjadłam ze smakiem) apetyt również gdzieś uciekł.
No dobra, ale koniec marudzenia, ostatni dzień w pracy w tym tygodniu a później długi weekend!![]()
Milego dnia!
Pokaz kocyk [emoji7]Zazdroszczę Wam tej kawy...odrzuca mnie ma kilometr od niej. A dawniej kawka ok 10-11 to był mój rytuał.
Zawiozłam syna do przedszkola i pojechałam do lidla na zakupy. Spodnie ciążowe niestety z wąskimi nogawkami (nie lubię takiego kroju), więc darowałam sobie, tym bardziej, że mam już 2pary. Za to kupiłam bluzkę z długim rękawem i...kocyk dla Malucha. Nie mogłam się oprzeć, taki milusi był w dotyku i za 2,5zl na wyprzedaży ;-)
Teraz piję herbatę i zbieram siły na prasowanie :-)
Miłego dnia :-)

I co kocyk za 2,5 ? No to interes zycia [emoji16] fajniutki [emoji7]@Kaamilaaa , proszę o to kocyk :-)
Kupiłam już nawet pajacyk, który może posłużyć do poinformowania dzieciaków, że będą mieć rodzeństwo...gorzej jak mnie intuicja myli i będzie jednak chłopak![]()
mi tez tak czesto serce bije szybciej....pamietam ze w pierwszej ciazy tez tak mialamHej Dziewczyny! Witam się znad porannej kawy, ale ze średnim humorem.. od wczoraj nie czuję się najlepiej, serce bije jakby miało z piersi wyskoczyć, trochę mi niedobrze i wczoraj wieczorny maraton "płaczu bez powodu" sobie urządziłam. Dzisiaj po otworzeniu lodówki i zapachu ogórkowej (która wczoraj zjadłam ze smakiem) apetyt również gdzieś uciekł.
No dobra, ale koniec marudzenia, ostatni dzień w pracy w tym tygodniu a później długi weekend!
Milego dnia!