reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Jestem z Rzeszowa. Jeżeli chodzi o lekarza prywatnie to mam takiego fajnego. Chodzilam do niego robic cytologie. I nawet mialam sie tez teraz zapisac ale przerazily mnie koszty badań i doszlam do wniosku ze skoro tyle tyxh skladek opacamy to dlaczego za wszystko mam placic z wlasnej kieszeni. Ogolnie to mialam zamiar tylko blizej 10 tygodnia pojsc prywatnie. Ale teraz to jest przekonana ze musze sie zapisac szybciej. Najwyzej badania bede robila na fundusz a dodatkowo bede chodzila prywatnie. W poprzednich ciazach chodzila. Na nfz ale do innej lekarki i byla w miare spoko. Ale ona juz te 5 lat temu była dosc stara wiec stwierdzilam ze teraz to juz troche strach do niej iść i poszlam do innej przychodni. Jak sie zapisywalam to prosilam zeby mnie zapisano do dobrego lekarza no to mam, po prostu rewelacja [emoji19][emoji19][emoji19]
No niestety nigdy człowiek nie wie na kogo trafi, ja też się przymierzam, żeby iść do innego, ale jednak wolę iść do swojego zaufanego
 
Współczuję. Dobrze, że Ci jeszcze wyników nie pomylili...bo i tak bywa :-\
Konowały :/ najgorsze, że strata czasu i dodatkowe badanie.
Tu w Irlandii co 3 lata wysyłaja list z zaproszeniem na darmową cytologie i Gp powiedziała ze jak dawno robiona była to dopiero po porodzie w wiec też poczekam
No niestety mi tego nie powiedzieli a mają w systemie że jestem w ciąży.
Dziewczyny, ja już po wizycie. Widziałam serduszko i wszystko w porządku. 6t5d czyli tak jak pokazywała mi aplikacja
No to pięknie :)
 
Czesc dziewczyny :) ja dziś odwiedziłam groby i rodzinkę, a teraz jestem w drodze nad morze, zostały nam 3h drogi, a mnie tak mdli, ze nie wiem jak dojadę :( kupiłam migdaly i wafle ale nic nie pomagają :( macie jakieś lepsze sposoby?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry