reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Hej
Ja ostatnio coś nie miałam weny na pisanie.
Jakoś ciężko znoszę te ciąże, co rusz wpadam w stany depresyjne ( już miałam depresje leczona także trochę rozpoznaje )
Dziś poszłam do kina się rozerwać i poszłam na Jokera czyli idealny film na mój stan :p

Jutro mam wizytę u gina. Będę zakładać kartę ciąży, zrobiłam wszystkie badania i wydaje się, ze wyniki mam ok. Nie zrobi mi usg bo to na Luxmed wiec smuteczek. I do tego czeka mnie z nim gadka o zwolnieniu. Na sama myśl aż mnie skręca.
 
reklama
Gratulacje [emoji6] Ja też mam termin porodu na 03.06 póki co
Hej! Czytam Wasze wiadomości od kilku dni, ale dopiero dziś odważyłam się napisać. Chciałam być pewniejsza.. dziś o 19 miałam wizytę. Mój maluszek ma dokładnie 1,79 cm, serduszko bije (8+2)! To będzie moje pierwsze dziecko. Planowany termin porodu 3.06 :) Marzę o córeczce (narazie nie dopuszczam innej opcji:D), o bliźniakach nie ma mowy a szkoda. Pomimo problemów z poziomem prolaktyny i niedoczynnościa tarczycy udało mi się zajść szybko w ciążę z czego bardzo się cieszę. Choć jeszcze poza mężem nikt nie wie. Gratuluję Wam Wszystkim!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry