reklama

Czerwcowe mamy 2020

[emoji3531]
IMG_20191031_102623.jpeg
 
reklama
Wczoraj po stosunku trafilam na ip. Lecialo duzo jasnoczerwonej krwi. Nie wiem co z malenstwem. Mam czarne mysli. Za 2 godziny ginekolog. Wzielam luteine pod jezyk. Mamy z mezem takie wyrzuty sumienia...
Nie obwiniajcie się, jeśli ciąża nie jest zagrożona, współżycie nie jest zabronione. Poza tym przecież nic nie jeszcze nie jest przesądzone, trzymam kciuki żeby to był tylko krwiak, który się opróżnił. Nadal krwawisz czy już spokój? I jak to "ginekolog za 2 godziny"? Jesteś na IP i czekasz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry