reklama

Czerwcowe mamy 2020

Tak, wczoraj wyszlam ze szpitala ze względu na krwawienie, moje było ze skrzepami ale wszysyko skończyło sie dobrze. Poczekaj cierpliwie na lekarza, nie denerwuj się bo to nie pomaga. Boli cie brzuch?

Mieszkam w innym kraju. Na ip dostalam skierowanie do ginekologa na dziś. Rano mialam jeszcze jakies "pozostalosci". Teraz juz nic. Ale boje sie, bo poronilam w lipcu.
Nie boli mnie brzuch. Ale tej krwi bylo naprawde duzo... I jasnoczerwona
 
reklama
Ale zeby poronic to organizm potrzebuje skurczy które pomoga usunąć pozostałości. Z tego co wiem to sa silne bóle brzucha. Wbrew pozorom nie kazde krwawienie nawet te obfite nie musi oznaczac nic złego. Moglas miec krwiaka jak dziewczyny pisały. Albo naczynko. Ja też balam sie poronienia z tym ze mnie bolal też brzuch ale dzidziuś ma sie świetnie i rośnie bo rozrywa mnie w pachwinach [emoji23]
Mieszkam w innym kraju. Na ip dostalam skierowanie do ginekologa na dziś. Rano mialam jeszcze jakies "pozostalosci". Teraz juz nic. Ale boje sie, bo poronilam w lipcu.
Nie boli mnie brzuch. Ale tej krwi bylo naprawde duzo... I jasnoczerwona
 
Nie obwiniajcie się, jeśli ciąża nie jest zagrożona, współżycie nie jest zabronione. Poza tym przecież nic nie jeszcze nie jest przesądzone, trzymam kciuki żeby to był tylko krwiak, który się opróżnił. Nadal krwawisz czy już spokój? I jak to "ginekolog za 2 godziny"? Jesteś na IP i czekasz?
Bardzo podoba mi się Twoje zdrowo rozsądkowe podejście [emoji6]
 
U mnie dziś wymioty wróciły. Ale nie, żeby mdłości czy coś... Powtórka z soboty, czyli zapach cebuli od sąsiadów!!! Tym razem zapach wchodzi mi do mieszkania. Wymiękam. Zapach cebuli jest u mnie zapalnikiem wymiotów.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry