reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Czy mogę się Wam wyżalić? Jest mi dziś strasznie źle... Siedzę w pracy, płakać mi się chce, strasznie mi smutno i brzuch mnie boli... Czy Was też boli podbrzusze? Bo strasznie mnie to martwi, szczególnie że przestały bolec cycki...

Nie wiem jak i czy wytrzymam do wizyty 17.10... :confused2:
O ile nie masz silnych skurczy i krwawień, to nie ma czym się martwić. Możesz wziąć nospę, jeżeli bardzo ci dokucza ból. Nie przejmuj się, że nie bolą cię piersi. Objawy mogą się pojawiać i znikać przez całą ciążę. Wszystko będzie dobrze. :)
 
Czy mogę się Wam wyżalić? Jest mi dziś strasznie źle... Siedzę w pracy, płakać mi się chce, strasznie mi smutno i brzuch mnie boli... Czy Was też boli podbrzusze? Bo strasznie mnie to martwi, szczególnie że przestały bolec cycki...

Nie wiem jak i czy wytrzymam do wizyty 17.10... :confused2:
Zmiany nastroju to podobno jeden z objawów ;) a bóle podbrzusza to również częste ponieważ wszystko się tam powiększa i rozszerza..
Miałaś już wizytę u lekarza?
 
Czy mogę się Wam wyżalić? Jest mi dziś strasznie źle... Siedzę w pracy, płakać mi się chce, strasznie mi smutno i brzuch mnie boli... Czy Was też boli podbrzusze? Bo strasznie mnie to martwi, szczególnie że przestały bolec cycki...

Nie wiem jak i czy wytrzymam do wizyty 17.10... :confused2:

Bóle podbrzusza są normalne, tam teraz przecież wszystko mocno pracuje ;) najlepsze co możesz teraz zrobić to nie stresować się :) a jak ból nie przejdzie to weź nospe. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz :)
 
Czy mogę się Wam wyżalić? Jest mi dziś strasznie źle... Siedzę w pracy, płakać mi się chce, strasznie mi smutno i brzuch mnie boli... Czy Was też boli podbrzusze? Bo strasznie mnie to martwi, szczególnie że przestały bolec cycki...

Nie wiem jak i czy wytrzymam do wizyty 17.10... :confused2:

Mnie boli często i często chodzę do kibelka.
Wyczytałam w necie Same złe rzeczy i się wkręcam. Także nie czytaj internetow !
 
Dziewczyny, to już ten czas, że jedne z nas będą odczuwać przykre dolegliwość i ciążowe, a inne przejdą to wręcz idealnie.

U mnie też nie najlepiej. Za parę dni zaczynam 7 tydzien. Mdłości męczą mnie okropnie i występują nie tylko rano. Zauważyłam jednak, że one się pojawiają, kiedy robię się głodna więc staram się do tego nie dopuścić. Poza tym mam straszne humory, jeden dzień euforia, a potem rozdrażnienie. No i pojawia się senność. Dodatkowo rano mam biegunki, pol dnia jadlowstret, wybiorczosc pokarmowa i straszna reakcja na zapach cebuli.

Damy radę dziewczyny :):):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry