reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
A czy któraś z Was używała TENSa lub planuje?
Używałam przy pierwszym porodzie. Bez tego bym odjechała chyba na zawał. Teraz już czeka poszukiwany z wypożyczalni. Na skurcze krzyżowe pomaga. Na zwykle nie. Gdy pomagał mi na krzyżowe, to w tym momencie czułam zwykle skurcze. Zwykły skurcz to był lekki w porównaniu z tym drugim. Większość porodu pomaga. Później już nie aparat nie dawał rady. Pod koniec ijuz chciałam by odłączyli.
 
Używałam przy pierwszym porodzie. Bez tego bym odjechała chyba na zawał. Teraz już czeka poszukiwany z wypożyczalni. Na skurcze krzyżowe pomaga. Na zwykle nie. Gdy pomagał mi na krzyżowe, to w tym momencie czułam zwykle skurcze. Zwykły skurcz to był lekki w porównaniu z tym drugim. Większość porodu pomaga. Później już nie aparat nie dawał rady. Pod koniec ijuz chciałam by odłączyli.
Noo właśnie, bo jakiś do tej pory zwlekałam i muszę podjąć decyzje o inwestycji, bo już 37 tc., a obie położne z którymi rozmawiałam bardzo polecają. Wiem ze można użyć szpitalnego podczas porodu, ale czytalam ze chyba ma sens jeśli jest w użyciu już w domu, podczas 1 fazy skurczów.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry