reklama

Czerwcowe mamy 2021

Ja 8 dni po terminie miałam wywoływany poród. 7 dni po przyjęli mnie na patologie.
Dziewczyny mi kazali tydzień po terminie zgłosić się na oddział bo od skończonego 41 tyg ciaza powinna być kontrolowana.
3 razy dziennie wykonywali mi ktg, a w między czasie sprawdzali tętno malucha. 10 dni po terminie mialam wywoływany poród oksytocyną.
 
reklama
Ja też tutaj siedzę i podglądam 😅 termin miałam na 20.06, z USG 17.06 a na ostatniej wizycie we wtorek szyjka zamknięta i nic nie zapowiada że bobo będzie wychodzić. Skurcze przepowiadające czułam może kilka razy. Łudzę się że od wczoraj siedzi jakoś niżej i może coś ruszy powoli, bo liczyłam na poród siłami natury 😢
Sn jeszcze jest możliwe, nie musi się kończyć cesarka :) ja staram się już pomoc trochę tej akcji porodowej k byłam na prawie 3 h spacerze 🙈 nie wiem czy to coś da, jeśli nic się nie zadzieje to wieczorem idę znowu zrobić z 10 km 🤣
 
Sn jeszcze jest możliwe, nie musi się kończyć cesarka :) ja staram się już pomoc trochę tej akcji porodowej k byłam na prawie 3 h spacerze 🙈 nie wiem czy to coś da, jeśli nic się nie zadzieje to wieczorem idę znowu zrobić z 10 km 🤣
Jak będzie indukcja to będzie drogami natury ;) Ogólnie bardzo liczę na w pełni naturalny poród, bez znieczulenia czy oksytocyny. Podziwiam przy tej pogodzie w ogóle się ruszać :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry