reklama

Czerwcowe mamy 2021

Moja mama jak byla ze mną w ciąży zachorowała na różyczkę, lekarze w 5tym miesiącu kazali jej usuwać ciąże bo nie widomo "co" się urodzi. Mama zdecydowala się mnie urodzić i całe szczęście jestem zdrowa. Jednak gdyby los inaczej się potoczył i bym była chora, to niechciałabym dla siebie takiego życia bedąc niepelnosprawną fizycznie/umysłowo. Moi rodzice są na emeryturze, są aktywni, podróżują, robią co chcą, a tak całe życie by musieli się mną opiekować i być może już by się stresowali myślą co ze mną będzie jak ich zabraknie.. nigdy bym tego dla nich nie chciala.
Więc prawdopodobnie zrobie tez test nifty i jezeli wyniki wyjdą złe, to zdecydyjemy sie z parnerem na przerwanie ciązy..
 
reklama
Ja robię tylko podstawowe usg, nie robię testów bo nie dają 100% pewności. Mam 2 kolezanki co robiły i u jednej wyszło bardzo duże prawdopodobieństwo że dziecko chore, urodziła całkiem zdrowe, a u drugiej było na odwrót;)
 
Dziewczyny, co do testu pappa, każdy oczywiście decyduje za siebie, ale uważam (z tego co czytałam), że to badanie jest bardzo ważne (już pomijając kwestie statystyki) - daje informacje o tym, w jakim stanie jest łożysko, czy są z nim problemy, potem pozwala to wdrożyć leki takie jak Acard (mówiła mi o tym też pani ginekolog). warto skorzystać, jeśli medycyna daje nam taką możliwość.

ja zastanawiam się jeszcze nad sanco/nifty - jeśli któraś z was je robiła, będę wdzięczna za podzielenie się opinią.
Robiłam rok temu i teraz tez będę robić.
 
No właśnie ja robiłam sanco w genomedzie, od razu spałam spokojnie do końca ciąży. Ale jak się robi sanco, to chyba już nie muszę tej pappy? Ona pokazuje problemy z łożyskiem? W jaki sposób?

Nie wiem dokladnie w jaki sposob, pewnie mozna znalezc gdzies wiecej informacji (z ciekawosci poszukam), mamaginekolog rowniez o tym wspomina u siebie: "Test papp-a (a tak naprawdę to powinno to się mówić „test podwójny” wg. FMF) jest badaniem przesiewowym w kierunku zespołu Downa oraz innych wad genetycznych – dostarcza nam też informacji o funkcji łożyska – o czym wiele pacjentek nie wie."
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry