Starlights
Fanka BB :)
naprawdę? dzięki, dobrze wiedzieć! dzis byłam totalnie zagubiona. w sumie nadal jestem, ten rok jest dla mnie strasznyPo dwóch udokumentowanych poronieniach przysługuje Ci badanie kariotypu na NFZ kochana.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
naprawdę? dzięki, dobrze wiedzieć! dzis byłam totalnie zagubiona. w sumie nadal jestem, ten rok jest dla mnie strasznyPo dwóch udokumentowanych poronieniach przysługuje Ci badanie kariotypu na NFZ kochana.
Zartujesz? Ja jestem po dwóch i mialam kariotyp (ja i partner), mutacje MTHFR, v Leiden, zespol antyfosolipidowy wszystko na NFZ a chodzilam prywatnie do lekarki. Wyspisala mi w gabinecie gdzie przyjmuje na NFZ skierowanie i nie było problemu.Ja byłam po 3 i kazali mi płacić
Czytam jak swoją historię a przez to przeczuwam co czujesz. Współczuję, ale powiem brutalnie - tak musiało być, tak musiało się stać i tak jak wszyscy lekarze mi powtarzali :lepiej na samym początku i próbować od nowa niż np musieć pochować malucha 5 miesięcznego.
Zartujesz? Ja jestem po dwóch i mialam kariotyp (ja i partner), mutacje MTHFR, v Leiden, zespol antyfosolipidowy wszystko na NFZ a chodzilam prywatnie do lekarki. Wyspisala mi w gabinecie gdzie przyjmuje na NFZ skierowanie i nie było problemu.
To jest jakaś patologia. Ja mam potwierdzone 3 poronienia a przeżyłam łącznie 4 ale przy ostatnim nie chciałam założyć karty bo czułam że jest nie tak bo plamiłam. I lekarz na zwykłej białej kartce wypisał mi co mam zrobić i opłacic to. Oczywiście nie zrobiłam i na razie wychodzi na to że nie muszę. NA RAZIE NIE.Zartujesz? Ja jestem po dwóch i mialam kariotyp (ja i partner), mutacje MTHFR, v Leiden, zespol antyfosolipidowy wszystko na NFZ a chodzilam prywatnie do lekarki. Wyspisala mi w gabinecie gdzie przyjmuje na NFZ skierowanie i nie było problemu.
Ojj nie ale dosc szybko.a po jakim czasie miałaś te badania od momentu wypisania skierowania? pamiętasz może?
W sensie że ja jestem patologia czy lekarze?To jest jakaś patologia. Ja mam potwierdzone 3 poronienia a przeżyłam łącznie 4 ale przy ostatnim nie chciałam założyć karty bo czułam że jest nie tak bo plamiłam. I lekarz na zwykłej białej kartce wypisał mi co mam zrobić i opłacic to. Oczywiście nie zrobiłam i na razie wychodzi na to że nie muszę. NA RAZIE NIE.
Serio. Kochana wierze ze Bedzie dobrze ❤ bede myslec o Tobie i mysle ze zobaczę gdzies tutaj na forum twoje dwie szczęśliwe kreseczkinaprawdę? dzięki, dobrze wiedzieć! dzis byłam totalnie zagubiona. w sumie nadal jestem, ten rok jest dla mnie straszny![]()
Kochanie. Mi lekarz powiedział żeby dać sobie spokój bo u nas jest problem genetyki. Ja mu mówię jakim cudem skoro mam syna w domu! A on że innej ścieżki nie widzi. Zmieniłam lekarza, określił zespół antyfosfolipidowy plus miałam chlamydie. Odpukać po takiej złej historii 9tydzien i jest ok.to prawda, lepiej terazja sobie poradzę z tym, wiem, że będzie lepiej. ciężko mi z myślą tylko, że może z nami coś być nie tak genetycznie
ale nie chcę teraz sama sobie prorokować.
Lekarze i sytuacja moja droga!!!!!!!! Wybacz jeśli napisałam niezrozumiałe, pod wpływem emocji hehe :*W sensie że ja jestem patologia czy lekarze?![]()