Potwierdzam, mi nawet w innej przychodni która nie ma ginekologa powiedzieli, że jeśli nie mam od nich to muszę zapłacić więc musiałam jechać do tej przychodni gdzie ginekologa mam.Tak zapłacisz. Musisz sama iść do jakiegoś laboratorium. Ewentualnie spróbuj znaleźć drugiego lekarza na nfz żebyś miała darmowe badania