reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
U mnie tez 10+2🙂

Jeny, dziewczyny, w kompleksy mnie wpedzacie, wszystkie o dwudaniowych obiadach piszecie, a ja to czesto nie jestem w satnie jednego dania sklecić. Wczoraj jedlismy sklepowe pierogi, a dzis corka planuje nalesniki, wiec ja do kuchni nie wchodze.
ja gotuje dwa, bo córka przyzwyczajona do dwóch dań. Tak jadła od roczku gdzieś i tak też je na codzień w żłobku, więc muszę 😂 ja sama jem małe porcje, jakos nie mogę wcisnąć jednej porządnej tak jak przed ciąża
 
o ja mam tak problem ze jem i jestem ciągle głodna. Jakby mi się te receptory w mózgu przestawiły. Ale zjem trochę i już nie mogę i 5 minut później znowu mi słabo z głodu. Nie wiem jak mam to ogarnąć .
ja też odczuwam takie dziwne ssanie. Wczoraj o 13 zjadłam miseczkę pomidorowej i o 14 już byłam mega głodna🙈
 
reklama
Ja mam dziś 9+1 i od paru dni nie miał nudności.. To dziś mi tak słabo było rano.. Ani zjeść bo mi niedobrze ani nic.. No masakra powiem Wam.. I dziś pierwszy raz od dawna mam takie nerwy ze normalnie bez kija nie podchodź...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry