reklama

Czerwcowe mamy 2024

reklama
Ja się zaczynam stresować, bo wizyta się zbliża (sobota). Coraz bardziej martwi mnie to, że tak dobrze się czuję 😂🤦 Mam tylko takie momenty, że mnie w żołądku pokręci, chwilę głową pobili i zaraz jest ok.
Ja mam jutro. Ze stresu od tygodnia jest mi słabo. Dzisiaj miałam okropny sen o poronieniu , widziałam zarodek itp. No koszmar.. jak nie umrę z tego strachu to urodzę bardzo nerwowe dziecko 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry