reklama

Czerwcowe mamy 2024

U nas najbliższi dowiedzą się dopiero jak będzie widać :) nie będziemy nikomu mówić.
my powiemy w listopadzie, mojej rodzince powiemy 11 listopada (w urodziny mojej mamy) tak samo dowiedzieli się o pierwszej córce. Wtedy mama dostała kartkę z napisem, że to idealny wiek żeby być babcią, a teraz kupimy bodziaki z napisem starsza siostra I poprosimy babcię, żeby młodej bluzę zdjęła 🙈 tak samo chcemy powiedzieć teściom z tym że poprosimy o zdjęcie bluzy chrzestnej, która sama jest w ciąży I ma termin na kwiecień, tylko muszę się pilnować żeby się nie wyglądać bo ostatnio gadamy prawie codziennie o ciąży z tym że o jej 🤣🤣 tylko babci musimy powiedzieć wcześniej bo mieszka 2 piętra pod nami i mamy spostrzegawcza sąsiadkę co lubi ploteczki🤦‍♀️ a chcemy zeby babcia wiedziala od nas a nie od niej. No ale powiemy dopiero po usg.
Z pierwszą powiedzieliśmy bardzo szybko bo wtedy już strasznie wymiotowałam i nie chciałam żeby ktoś pomyślał że jelitowke im na imprezę przywiozłam 🤣
 
reklama
Mi nic, ale ja nie mam żadnych objawów poza zmęczeniem i mnie to bardzo martwi. Nawet cycki mnie nie bolą, nic a nic. Jakoś do wtorku muszę wytrzymać.... Wy wszystkie jakieś objawy miałyście/macie/mijają, a u mnie nic - czasem się zastanawiam, czy to aby na pewno ciąża
Ja mam tylko takie ciągnięcie w podbrzuszu jak na okres, no i strasznie śpiąca jestem cały dzień
 
Mi nic, ale ja nie mam żadnych objawów poza zmęczeniem i mnie to bardzo martwi. Nawet cycki mnie nie bolą, nic a nic. Jakoś do wtorku muszę wytrzymać.... Wy wszystkie jakieś objawy miałyście/macie/mijają, a u mnie nic - czasem się zastanawiam, czy to aby na pewno ciąża
Ja tez nie mam jakichś większych objawów. Tylko piersi, a tak to czuje się dobrze.
 
Ja nie mam już za wiele objawów, dlatego dzisiaj zrobiłam ( zupełnie bez sensu ) 3 raz betę i progesteron. Czekam na wyniki. Cały czas od stresuje że coś jest nie tak, a wizyta dopiero za tydzień
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry