reklama

Czerwcowe mamy 2024

reklama
U nas najbliższi dowiedzą się dopiero jak będzie widać :) nie będziemy nikomu mówić.
U nas wie moja mama i rodzeństwo , mamy za bliski kontakt żeby dało się ukryć. Tym bardziej jestem szczupła i brzuszek ciążowy już widać popołudniami , nie da się sciemnic 😅 moja mama dzisiaj do nas dzwoni i mówi , że już ma wózek i fotelik. Ale nie przyjmujemy póki co żeby nie zapeszyc. Jest szybsza od nas 🤣
 
U nas wie moja mama i rodzeństwo , mamy za bliski kontakt żeby dało się ukryć. Tym bardziej jestem szczupła i brzuszek ciążowy już widać popołudniami , nie da się sciemnic 😅 moja mama dzisiaj do nas dzwoni i mówi , że już ma wózek i fotelik. Ale nie przyjmujemy póki co żeby nie zapeszyc. Jest szybsza od nas 🤣
hahaha wiadomo każdy robi jak uważa 😁 ja po prostu po swoich przeżyciach nie umiem tak się cieszyć jak kiedyś 😞
 
reklama
my powiemy w listopadzie, mojej rodzince powiemy 11 listopada (w urodziny mojej mamy) tak samo dowiedzieli się o pierwszej córce. Wtedy mama dostała kartkę z napisem, że to idealny wiek żeby być babcią, a teraz kupimy bodziaki z napisem starsza siostra I poprosimy babcię, żeby młodej bluzę zdjęła 🙈 tak samo chcemy powiedzieć teściom z tym że poprosimy o zdjęcie bluzy chrzestnej, która sama jest w ciąży I ma termin na kwiecień, tylko muszę się pilnować żeby się nie wyglądać bo ostatnio gadamy prawie codziennie o ciąży z tym że o jej 🤣🤣 tylko babci musimy powiedzieć wcześniej bo mieszka 2 piętra pod nami i mamy spostrzegawcza sąsiadkę co lubi ploteczki🤦‍♀️ a chcemy zeby babcia wiedziala od nas a nie od niej. No ale powiemy dopiero po usg.
Z pierwszą powiedzieliśmy bardzo szybko bo wtedy już strasznie wymiotowałam i nie chciałam żeby ktoś pomyślał że jelitowke im na imprezę przywiozłam 🤣
Ekstra !!! Zawsze marzyłam o takich informacjach ciekawych , ale nie umiem dochować tajemnicy i od razu się sprzedaje 🤣🤣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry