dokładnie

jest mi absolutnie to wszystko jedno, ale jedyne co mam po córci to łóżeczko i ubranka, więc jak będzie chłopak to pierwsze miesiące czekają go w ubraniach w kwiatuszki - na szczęście będzie za mały żeby protestować, no nie?
eeee, nie wszyscy! moj od początku marzył o dziewczynce, choć oczywiście mówił ze z każdej opcji będzie szczęśliwy (bardzo długie starania i straty po drodze więc nawet nie śmieliśmy dyskutować wiele o płci)

mówi że kocha być tatą dziewczynusi, mają niesamowitą relację, a córka to jest tak tatusiowa że były etapy kiedy byłam aż zazdrosna, do dziś na noc tylko z tatą zasypia