• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

A ja z innej beczki. Małż mojego muszę pochwalić:tak::tak:: właśnie wróciliśmy ze spaceru, Wojciaszek śpi, maluch w brzuszku szaleje, ja leżę na kanapie i sobie klikam na BB, a mój ukochany mi obiadek pichci. Ach, życie! Ja to mam chyba za dobrze...:-):-)
 
reklama
A ja z innej beczki. Małż mojego muszę pochwalić:tak::tak:: właśnie wróciliśmy ze spaceru, Wojciaszek śpi, maluch w brzuszku szaleje, ja leżę na kanapie i sobie klikam na BB, a mój ukochany mi obiadek pichci. Ach, życie! Ja to mam chyba za dobrze...:-):-)

To ja też chwale mojego - wczoraj miałam identycznie:tak::-)Tylko nie klikałam na BB tylko sobie drzemałam:-)
 
Dzisiaj wybrałam się z dziećmi do kościoła i nawet każde miało swoją palmę do święcenia. No i wszystko ładnie pięknie do momentu kiedy ksiądz święcił palmy bo jak skropił Mateusza wodą to ten odrazu usnął:szok::-DA ja się bałam że będzie szalał i będę musiała uciekać z kościoła:-D
 
No fajnie wam dziewczyny:-) Ja na swojego nie moge narzekac ale ostatnio dosc zapracowany i w rozjadach wiec siedzimy z Julkiem sporo sami napedzajac stracha znajomym ktorzy sluzyli by za potencjalnych opiekunow w razie naglego wypadu na porodowke;-) No ale w srode przylatuje moja mama wiec bedzie luz:-) i smaczne jedzonko:-):-)

Ania niezly aparat z Matiego:-)
 
reklama
Właśnie Cicha, miałam Ci sie pytać jak organizujecie sobie poród przy zapracowanym mężu. I teraz wszystko jasne:tak:To super, że mama przylatuje. Do środy powinnaś wytrzymać ;-) och juz nie mogę sie doczekac tej radosnej nowiny:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry