• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

wczoraj mielismy kijowe popołudnie..mała chorowała..wymiotowała i było niewesoło..dzis rano nie wymiotowała coprawda..ale była rozpalona, mimo iz temp.ok 36,6..
nie wiedziałam co robic..bo o 10.36 ja wchodziłam na egzmain..ale poszłam z nia normalnei o 9.15 do przedszkola..(bałam sie czy dobrze robie?)- ale Panie zaopiekował y sie nia i uspokoiły. BYłam sprawdzic- powiedzizłąy "skup sie na egzmainie..mała czuje sie OK- jest spokojniejsza niz zwykle, ale ładnie zjadła z dziecmi lunch itd"..no ..
"double stres for I":baffled:ale poszło:-).czekam na wyniki..pisma ida do Londynu i po swietach maja przyjsc wyniki..nic nie wiem..ale na zakonczenie podeszłą do mnie nasza nauczycielka i powiedziała do ucha, ze byłam jedna z lepszych:-):-)..
a na przerwie powiedziała, ze pamieta moje interview i ze zrobiłam najwiekszy postep...chciałam wówczas isc na nizszy poziom..byłam przerazona..a teraz przegoniłam niejedna osobe..no Rosne@!:-D:-D
wiec sadze, ze zdac zdałam..:nerd::-Dale na wyniki czekam
dziekiuje za kciukasy!
 
reklama
Mamoot mi też!!!!!!!!!!! ;-):-D bo ja wracam przed 17 z pracy i jakoś już siły nie mam na nic, a po świętach będą u nas goście więc wypadałoby chatę posprzątać przynajmniej :dry:

Rusałko ja tam skórkę obieram zawsze i faktycznie zwróć paniom uwagę, :tak: a z egzaminem to na pewno dobrze będzie bo zdolna bestia z ciebie :tak::-)
 
no moja droga nie posądzałam cie o takie talenty ;-);-);-)

quote]

Przepraszam -to ja na takie beztalencie wygladam:baffled::crazy::-D czy moze jakbym miala caly sztab sluzby:rofl2: hahahah
A pierniki wyszly mi naprawde dobre :-)
I znowu mnie nos nie pomylil bo wzielam inny przepis,jak kazdy mi slal ,ale go troche "przerobilam" i gdybym leciala za przepisem to chyba ptaki by sobie pojadly...:-D Ogolnie troche wieksza porcje robilam stad te moje modyfikacje;-)

Dorcia gratuluje egzaminu i mam nadzieje ze niunia juz lepiej :-)

Ja Was tez laski podziwiam bo nie dosc ze praca to jeszcze dziecko ,a juz dwojka to wogole uklon no i cale obowiazki w domu...A ja tu jedno dziecko i jeszcze ogarnac sie nie moge...i ciagle nazekam:baffled:
 
Mamoot mi też!!!!!!!!!!! ;-):-D

Nie ma sprawy - już wysyłam :-)

U mnie nadal chyba pełna moc, bo zaczęłam robić bigos i te śledzie. A z bigosem to ide na całość. Bo robie raz w roku, ale za to dużo (z 7 kg kapusty).

Aniu, Głuszku, fakt, że dopóki nie pracowałam to było spokojniej, ale po pierwsze ciężko by nam było finansowo. Dałoby radę, ale trzeba by się mocno ograniczać. A druga sprawa, nie mniej istotna, że teraz to ja po prostu odpoczywam w pracy. Odpoczywam od domu, dzieci, od tego co ugotować i co posprzątać. To bardzo dobrze mi robi "na głowę". :tak:
Pati, ale Ty jesteś z Noemi prawie cały czas sama. Ja z dwójką, ale mam do pomocy nianię na zmianę z dziadkiem i Marcina. Wychodzi na zero. :-)
Rusałko, mam nadzieję, że Duśka ma si juz lepiej.
 
Dziewczyny kiedy bedztiecie stroily choinki ?
Bo ja moze jutro :-Dchyba nie przesadzam ,co:baffled::confused:No oczywiscie jak znajde sile na to bo czekaja nas zakupy w polsce...wybieramy sie ze znajomymi co przychodza do nas na wigilie...robiby ja wspolnie wiec wspolnie robimy zakupy :-)Musze jeszcze liste napisac co potrzebuje....:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry