reklama

czerwcowe ploteczki :D

Nie mogę z Was babeczki:-D Ja odpoczywam po weselu. Matek już też śpi, zmęczony bo szalał wczoraj do 1 w nocy a rano wstał o zwykłej porze. Szkoda że to już koniec weekendu bo snu mi trzeba
 
reklama
Kasiu, ja tez jakas tak jestem bez energii. I mam lenia giganta. Niby robię to co zwykle, ale jak mi sie nie chce....
Do tego Staś dzis był na nie, czym nas z lekka wykończył. Jakoś nie dospał w ciągu dnia i nam potem cyrki robił.
 
smiejcie sie smiejcie- skonczylo sie tym, ze ....poszlam do kosciola:shocked2: :-D...zaliczylam dzis dwie msze...rano w angielskim kosciele...a teraz po 20 przyjechalismy z drugiego...Klaudia byla wbrew pozorom b. zadowolona...porownywala i byla grzeczna(nie mogla sie doczekac -kiedy wrzuce pieniazka?:-D
nawrocona wrocilam do domu...a ta zas wylazi i mi nerw robi!:wściekła/y: o nie! dziewczyny -powiedzialam max 2 tyg i ma sie stad wyprowadzic:wściekła/y::wściekła/y: jak zmiekne znowu to powiedzcie mi- Ty Cipo!:crazy::-D

wypilam juz cale te piwko 9 %...szumiglowka...ide sie sc:-D
(jutro pewnie bede przeksztalcac te wiadomosc:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
wiedzialam, ze dzis wstane i pierewsze co otworze w kompie to bb:-D by edytowac posta...:zawstydzona/y:
ale jak glowa pijana to d...sprzedana:-D
dzis lekki kac...ale szybki prysznic, kawucha, makijaz, mentosek i juz jestem jak ta lala:-)
 
w sumie lekko zmieniony...i tak wiadomo co komu w glowie siedzi:-D


a i pranie juz mam zrobione i dzis z ogromna cierpiwoscia i spokojem sleczalam z mala nad sniadaniem...zjadla:-)oczywiscie bez zadnego zmuszania jej!...poprosilam by sprobowala..ze jak nie bedzie chciala to nie...usiadla do stolu....rozmawialysmy o przedszkolu, smialysmy sie i mloda zasmakowala:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry