• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

czerwcowe ploteczki :D

:-)

co do spania..Duska slicznie spi, nigdy nie bylo problemow...tylko jak ma kaszel to sie czasem wybudza i ostatnio draluje i wola mnie do siebie do lozka, a ma od kilku dni wielkie wiec sie wowczas do niej klade i spimy do rana...choc co godzine jest piciu...tak ja suszy..
 
reklama
U nas spanie też bez zastrzeżeń. Czasami tylko zdarza się Oli spać z hukiem z łóżka i to tyle. Nawet Ala śpi spokojnie. Jako 2 miesięczne dziecko budzi się najpierw po 4,5 godzinach a później po 3. Bo wiecie jak uśnie o 11 to i obudzi się o 4. Tyle mojego co się wyśpię. Chociaż pampersów nie muszę jej zmieniać bo suchutkie że hej.
 
a i Ala wogóle nie śpi w ciągu dnia.
Rusałko to cudowne zobaczyć swoją kruszynkę. Fajnie że Dusia się cieszy. Może nie będzie tak zazdrosna jak tak bardzo przeżywa jej istnienie.
 
oby Fredzia- oby!!!
poki co jest dumna i naprawde mna sie opiekuje...caluje mnie czule, pyta jek sie czuje? co slychac u dzidziusia? nieraz do niego mowi- rosnij szybko ja czekam na Ciebie ...a dzis mielismy rozmowe kto kogo urodzil w rodzinie:-D
 
Rusałko, az się wzruszyłam tym serduszkiem :-):-)

Mazury jak zwykle cudne, ciche (nie licząc dzieci:-p) i jesienne. Było ciepło i słonecznie.
Coś mi chyba Wojtka na tych Mazurach zawiało, bo dziś narzekał na uszko i głowę i miał lekką gorączkę. Albo cos w zeszłym tygodniu w przedszkolu złapał. Zobaczymy jak noc i jutro. Najgorzej, że pewnie przepadną te testy alergiczne, na kŧóre miliśmy iśc w środe, bo nie może być infekcji.
 
u nas metoda wywrzeszcznia sie odpada bo mi Michala by obudziła wiec drepce do niej i spie z nia, albo podnosze kołdre zeby wszedł tam:
kucyk pony nr 1 ten nowy
kucyk pony nr 2 ten bez nogi bo mu smutno bo nie jest nowy
lala nr 1
lala nr2
podusia
tuderka (czyt. kołderka)
jasieczek
i Marysia
a na końcu ja spadam na podłogę bo mnie kucyk bez nogi zepchnał bo juz nie było miejsca na tyle a on przeciez grupe indwalidzką ma nie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry