• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Pati, pingwin tez dobry. Masz taką cudną córę, że w każdym stroju będzie rozbrajająca.

Sylwia, to ja juz się nie dziwię dlaczego Wy prądu nie mieliście :szok: Niesamowicei to wygląda.

A mnie odpadła angina.:baffled: Dlatego się nie odzywałam, bo na nic siły nie miałam. Wczoraj byłam u lekarza i jak powiedziałam, ze to pewnie z tych zatok niedoleczonych, to mi kobitka zapisała 30 dawek antybiotyku! I zwolnienie do końca przyszłego tygodnia. Dzis już troszkę lepiej, antybiotyk działa, bo w końcu pierwszy raz od 2 dni zachciało mi się jeść. Ale dwie noce to miałam fatalne: raz gorąco, raz dreszcze. Teraz już z górki. Muszę tylko w domu wysiedzieć i się wygrzać. Najgorsze, że w pracy robota zalewa, ale stwierdziłam, ze jak się teraz nie wylecze, to zaraz znów będę chora. Może najwyżej wezmę sobie jakąś pracę do domu.
Na razie moi panowie zdrowi. Ciekawe czy sie uchowają przy takiej zarazie jak ja.

U Wojtka w przedszkolu tez wczoraj były wystepy babcio-dziadkowe i muszę przyznać, ze się mi łezka w oku zakręciła, jak widziałam te maluchy śpiewające. :-)
 
Mielismy dziś taki poranek,że każdy sobotni poranek powinien tak wyglądać. Chłopcy obudzili się 7.45, Wojtek zapalił u nich światło, podał Stasiowi zabawki do łóżeczka i ciuchotko tam się bawili. A my dosypialismy :-D
A Stasiek zrobił niezły numer, bo się sam w łóżeczku do rosołu rozebrał. On spi w pełnym jednoczesciowym śpiochu zapinanym na suwak, z zaszytymi rękawkami. Wyjął sobie rączki (przez wąski otwór na główkę - nie pytajcie jak, bo sama jestem ciekawa) i potem ściągnął wszystko, łącznie z pieluchą. Wstaję, a tam golas w łózeczku się do mnie śmieje.:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry