reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
no fajne tylko kurna dać tyle kasy żeby na jedno przedstawienie....ja bym chyba pomyślała cos stworzyc Kasia - szara koszulka i spodnie, dorobic szary ogonek i uszy....mi się wiele strojów podoba ale nie wyobrażam sobie jak dziecko ma w tym sie potem bawić/brykac - no przecie się ugotuje...no i ja mysle intensywnie nad strojem na bal dla Karola i chyba pójdziemy na łatwizne a zarazem zgodnie z jego zainteresowaniami - naprawiacz, ma kask, pas z narzedizami, przydałby się ogrodniczki a la robocze ale chyba akurat tego nie mamy - może po prostu dżinsy trochę poprzecierane...powiem Wam że KArol nie lubi się przebierac, przypuszczam że w gotowca typu spiderman czy jakieś zwierzę by się nie dał na bal...
 
No własnie też o tym myślałam, że na jeden raz to trochę za drogo, dlatego cały czas rozglądam się na aukcjach co jest. A jak nic nie będzie, to może uda się coś stworzyć.
Miki do przedszkola musi mieć krótki rękaw, bo mu zawsze gorąco, więc w takim pluszaku, chyba by się ugotował ;-) Tzn. podczas samego przedstawienia na pewno nie, tylko jakby np. brykał na jakims balu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry