Pati jakbym miała wrócić i siedziec na BB i sie relaksować to może tak, a ja wracam do totalnego sajgonu i wyścigu szczurów... a i jak mi kiedyś dyrektor powiedział " harty wystartowały " :-(
trochę się ciesze że będę miała odskocznię ale logistycznie będzie ciężej niż myślałam
dzisiaj miałam próbę generalną bo jechałam do dentysty na 8:30 ( na tą godzinę będę chodziął do pracy w co drugi tydz) więc wstałam o 6, przebrałam Ulkę, wziełam prysznic, potem włosy, makijaż , w miedzy czasie Ulka marudzui, budze Daniela, i szok 7:35 - a ja musze wyjśc przed 8... totalnka porażka,
będę musiała jakoś sobie to w głowie inaczej poukładać aby zdążyć .. life is BRUTAL