A u mnie dzis burza za oknem a w domu cisza ze hej. Zoska spi, Maz na sluzbowej kolacji a Julek na swoim pierwszym 'noclegu' u najlepszego kolegi. Jutro znowu spi poza domem bo starszaki, ktore odchodza w sierpniu do zerowki maja swoja specjalna noc. Po 18 przejmuja wladze, pieka pizze, szaleja, ogladaja film i spia w przedszkolu. Odbieram go w sobote przed poludniem. Normanie 'szlajac' mi sie chlopak zaczyna juz w tym wieku ;-)